Czy przyszłość biegów na 400 metrów należy do Polski? Bardzo możliwe, bo jak pokazują mistrzostwa Europy do lat 18 w Bańskiej Bystrzycy, zdecydowanie jest (i będzie) za kogo trzymać kciuki. W sobotę 20 lipca wielką klasę pokazała Anastazja Kuś. Nasza reprezentantka nie dała szans rywalkom właśnie na dystansie 400 metrów, bijąc przy okazji rekordy mistrzostw Europy oraz Polski w tej kategorii wiekowej (51,89 s). Potwierdziła tym samym wielką formę, pokazywaną już w eliminacjach, gdzie bez kłopotu pokonywała rywalki.
Jeszcze tego samego dnia przekonaliśmy się, że jeżeli chodzi o dystans 400 metrów, wielki potencjał drzemie nie tylko po stronie żeńskiej. Również u panów mamy kogo obserwować z dużymi nadziejami, a konkretnie Stanisława Strzeleckiego. Młody reprezentant Polski poszedł w ślady swojej koleżanki z kadry i podobnie jak ona w wielkim stylu zdobył złoty medal na 400 metrów, bijąc przy okazji kilka rekordów.
Strzelecki zrealizował swoją taktykę na ten bieg z zabójczą skutecznością. Nasz reprezentant przez większość czasu czaił się za plecami Milanna Klemenicia. Jednak gdy ruszył do ataku, to ani Francuz, ani nikt inny nie był w stanie nic poradzić. Polak triumfował w wielkim stylu, notując ostatecznie czas 46,50 s, co jest nowym rekordem Polski w tej kategorii wiekowej, a także mistrzostw Europy do lat 18.
Sukcesy Kuś oraz Strzeleckiego sprawiły, że Polska ma już łącznie pięć medali i w klasyfikacji zajmuje miejsce drugie. Na nasz dorobek składają się trzy złota oraz dwa srebra. Poza naszymi biegaczami, mistrzostwo wywalczył także Jakub Rodziak w rzucie dyskiem. Z kolei wicemistrzostwa Europy wywalczyli Zofia Rojek w biegu na 100 metrów przez płotki oraz Roch Krukowski w rzucie oszczepem.