Chwilo trwaj! Natalia Kaczmarek z najlepszym czasem w sezonie. Brawo, brawo [WIDEO]

To wręcz nieprawdopodobne, co zrobiła Natalia Kaczmarek i to w zaledwie kilka dni. Nie tak dawno zdeklasowała rywalki w Ostrawie, osiągając jednocześnie najlepszy wynik czasowy w tym sezonie, a 30 maja w Oslo przebiła własne osiągnięcia. Polak zajęła 2. miejsce w biegu na 400 metrów i dokonała tego w mniej niż 50 sekund! - Mistrzostwa Europy już za chwilę, z takim czasem mogę myśleć o czołówce - przyznała.
Natalia Kaczmarek osiąga najlepszy wynik w sezonie w Oslo
https://x.com/MemorialKamili/status/1796251162972434794

Natalia Kaczmarek regularnie udowadnia, że jest w bardzo dobrej formie. A to wręcz świetne wieści, szczególnie gdy spojrzymy na kalendarz lekkoatletycznych zawodów. Zawodniczki i zawodników czekają wielkie imprezy. Najbliższa to mistrzostwa Europy, które wystartują 7 czerwca. Nieco ponad miesiąc później odbędą się za to igrzyska olimpijskie w Paryżu. Wszystkim zależy więc, by być w najlepszej możliwej formie.

Zobacz wideo Natalia Kaczmarek i Ewa Swoboda po awansie sztafety na igrzyska. "Jedziemy do Paryża"

Natalia Kaczmarek buduje formę przed igrzyskami. "Mam nadzieję na podium"

Natalia Kaczmarek udowodoniła, że jest na dobrej drodze już w Ostrawie. Kilka dni temu informowaliśmy w Sport.pl, że udało jej się zwyciężyć na dystansie 400 metrów. Dokonała tego z czasem 50.09 s, co było jej najlepszym wynikiem w sezonie. Dziś wiemy, że to nieaktualne. Przypomnijmy, że w maju triumfowała także w Memoriale Kusocińskiego. Na podium uplasowała się także podczas mityngu Diamentowej Ligi w chińskim Xiamen.

W czwartek 30 maja nasza reprezentantka wystartowała w mityngu Diamentowej Ligi w Oslo, gdzie przebiegła ten sam dystans w mniej niż 50 s. Jej czas to 49.80 s, co jest nowym najlepszym wynikiem w tym sezonie.

- Celem było zejście poniżej 50 s, więc jestem zadowolona - jednak mój bieg wciąż nie był idealny. Mistrzostwa Europy już za chwilę, z takim czasem mogę myśleć o czołówce. Marzę o medalu w Rzymie, chcę wygrywać, a nie tylko dobiegać druga. W Paryżu mam nadzieję na podium indywidualne oraz w sztafecie - miała powiedzieć po biegu, cytowana przez Athletics News. 

Wynik ten był drugim najlepszym na tym dystansie. Lepiej pobiegła jedynie Marileidy Paulino, która dobiegła do mety w 49,30 s. Statystyki nie kłamią i widać po nich, że Kaczmarek  prezentuje bardzo dobrą formę. Czas z Oslo jest jej piątym najlepszym w karierze. "Dziś Polka wyprzedziła 3. zawodniczkę aż o 0,6 sekundy (Amerykanka Alexis Holmes 50.40)" - podkreśla źródło.  

Więcej o: