Polki przemówiły po półfinale HMŚ. "Nie będziemy mydlić oczu"

Reprezentantki Polski w składzie: Marika Popowicz-Drapała, Kinga Gacka, Anna Gryc oraz Justyna Święty-Ersetic niestety nie zdołały awansować do finału halowych mistrzostw świata w Glasgow w sztafecie na 4x400 metrów. Nasze zawodniczki finalnie zajęły w półfinale dopiero ósme miejsce z czasem 3:28,80. - Interesował nas co najmniej finał - mówiła rozgoryczona Popowicz-Drapała w wywiadzie dla TVP Sport.

Męska sztafeta reprezentacji Polski 4x400 m awansowała do finału halowych mistrzostwach świata w Glasgow, a o tym samym osiągnięciu marzyły nasze lekkoatletki. Niestety Polki poległy w półfinale, gdzie z czasem 3:28,80 zajęły dopiero ósme miejsce. Udział w finale zapewniała już szósta lokata, ale mimo to nie udało się wywalczyć awansu.

Zobacz wideo Gwiazdy sportu oszalały za padlem

Polki są zdruzgotane po półfinale HMŚ. "Jest mi cholernie przykro"

"Po bardzo dobrym biegu Popowicz-Drapały prowadziły, ale po zmianie Gacki spadły na trzecią pozycję. W efekcie Gryc miała sporą stratę do Brytyjek i Jamajek, musiała też odpierać ataki Czeszki, która ostatecznie też ją wyprzedziła. Biegnąca jako ostatnia Święty-Ersetic nie wyprzedziła żadnej z rywalek, a polska sztafeta skończyła jako czwarta z czasem 3:28,80. To był dopiero ósmy czas w całych półfinałach, który nie dał awansu do finału." - pisał o występie naszych reprezentantek Hubert Rybkowski ze Sport.pl.

Tuż po zakończeniu biegu lekkoatletki w rozmowie z TVP Sport przyznały, że są bardzo rozczarowane słabym występem. - Nie będziemy mydlić oczu, bo nie przyjechałyśmy po ósme miejsce. Interesował nas co najmniej finał. I to mimo wszystkich trudności. Jesteśmy zawiedzione i podrażnione - powiedziała Marika Popowicz-Drapała.

Swoje refleksje dorzuciła także Kinga Gacka. - Cieszę się, że z powrotem biegam w reprezentacji. Nie na taki start liczyłam. Ode mnie oczekiwano więcej, a dziewczyny pobiegły na tyle, na ile mogły. Mam nadzieję, że latem pokażę się z lepszej strony - przyznała. Najszybsza z polskich zawodniczek była Justyna Święty-Ersetic, jednak jej solidna dyspozycja nie przełożyła się na korzystny rezultat całej sztafety.

- Jestem głodna biegania, chce się sprawdzać i walczyć znowu z drużyną o wysokie cele. Jest mi cholernie przykro, że się nie udało. Niektórzy stawiali na nas krzyżyki i mówili, że ta drużyna nie ma prawa być w finale. Uważałam jednak, że stać nas na było na to. Tak jednak tym razem wyszło - mówiła rozgoryczona 31-latka, która powraca do świetnej formy.

Wyniki półfinałowej rywalizacji sztafet na HMŚ w Glasgow

  1. Wielka Brytania - 3:26,40 (awans)
  2. Jamajka - 3:27,35 (awans)
  3. Holandia - 3:27,70 (awans)
  4. Stany Zjednoczone - 3:28,04 (awans)
  5. Belg - 3:28,07 (awans)
  6. Irlandia - 3:28,45 (awans)
  7. Czechy - 3:28,57
  8. Polska 3:28,80
  9. Portugalia - 3:31,93
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.