Koszmar na HMŚ w Glasgow. Dramat mistrzyni. "Krzyczała z bólu"

W Glasgow trwają 19. halowe mistrzostwa świata. W piątek 1 marca odbył się finał skoku wzwyż kobiet. Francuska tyczkarka, Margot Chevrier, przedwcześnie zakończyła zawody w Szkocji z powodu nieszczęśliwego upadku. Podczas próby pokonania wysokości 4,65 m, Chevrier złamała nogę. Jej występ na tegorocznych igrzyskach olimpijskich w Paryżu nie jest jednak zagrożony.

Sobota była bardzo udanym dniem dla polskich kibiców śledzących halowe mistrzostwa świata w lekkiej atletyce. Tego dnia Ewa Swoboda została halową wicemistrzynią świata w biegu na 60 metrów. Polka w finale uzyskała czas 7,00 s. Po zakończonym biegu na jej twarzy pojawiły się łzy wzruszenia. - Liczyłam, że wygram. Byłam na to gotowa - mówiła na antenie TVP Sport. Dzień wcześniej łzy towarzyszyły także francuskiej tyczkarce, Margot Chevrier, ale z innego powodu.

Zobacz wideo Piotr Lisek mistrzem Polski w skoku o tyczce. "Mam nadzieję, że dobrze się bawiliście"

Dramat Margot Chevrier. Złamała nogę

Żaden z obserwatorów zawodów w Glasgow nie był przygotowany na to, co stało się podczas występu francuskiej tyczkarki, Margot Chevrier. 24-latka po osiągnięciu 4,55 m nabawiła się koszmarnego urazu podczas pierwszej próby pokonania wysokości 4,65 - poinformował championat.com. Według "The Sun", tyczkarka "delikatnie wpadła na barierkę" i złamała nogę. "Chevrier krzyczała z bólu po nieudanym lądowaniu" - relacjonował portal telegraph.co.uk.

Służby medyczne od razu przystąpiły do pomocy zawodniczce. Lekarze podali jej tlen i zabrali ją z hali na noszach. Następnie przetransportowali ją do szpitala. Zawody zostały przerwane na 15 minut.

W sobotę 3 marca Margot Chevrier za pośrednictwem mediów społecznościowych potwierdziła fatalną diagnozę. 34-latka poinformowała, że doznała otwartego złamania kości skokowej stopy. Francuzka w niedzielę 3 marca przejdzie operację, a później będzie kontynuowała rehabilitację we Francji. Dodała też, że wystąpi na tegorocznych igrzyskach olimpijskich w Paryżu.

Ostatecznie, Margot Chevrier wynikiem 4,55 m zajęła ósme miejsce na halowych mistrzostwach świata 2024. Zawody w tej konkurencji wygrała Australijka Nicola Olyslagers, która pokonała wysokość 1,99. Na drugim miejscu była Yaroslava Mahuchikh (1,97 m), a na trzecim Lisa Apostolovski (1,95 m).

Margot Chevrier to doświadczona tyczkarka, która ma w swoim dorobku liczne sukcesy. Jest wielokrotną mistrzynią Francji w skoku wzwyż. 

Kilka lat temu Polak Norbert Kobielski także złamał nogę w swoim pierwszym skoku na MŚ w Eugene.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.