Najpiękniejsza lekkoatletka wyznała gorzką prawdę. "Bo tak bardzo cierpię""

- Każdego dnia musisz przekraczać swoje granice. Często też się zdarza, że po treningu wymiotuję, bo tak bardzo cierpię - wyznała Alicia Schmidt w podcaście "OMR" produkowanym przez niemiecki "Bild". Lekkoatletka, nazywana najpiękniejszą na świecie, walczy o uzyskanie kwalifikacji olimpijskiej i nagina swoje ciało oraz psychikę do granic wytrzymałości.
Alicia Schmidt
Screenshot: https://www.youtube.com/watch?v=s9eOAV-mTFc&ab_channel=AlicaSchmidt

Alicia Schmidt nazywana jest najpiękniejszą lekkoatletką świata i robi furorę w mediach społecznościowych. Niemka zgromadziła 4,9 mln obserwujących w serwisie Instagram, 2 mln na TikToku oraz prawie 200 tysięcy na YouTube. Oczywiście jej cel to nie popularność, a świetne wyniki sportowe, a obecnie najważniejszym jest kwalifikacja na igrzyska olimpijskie. Do tego potrzebne są jednak intensywne treningi.

Zobacz wideo "Wspaniale mi się tu biegło". Ewa Swoboda z najlepszym czasem w tym roku na świecie!

Alicia Schmidt trenuje do granic wytrzymałości. "Chciałam za dużo"

Według "Bilda" Schmidt trenuje nawet cztery godziny dziennie, ponieważ za wszelką cenę chce pojechać na igrzyska olimpijskie i wystartować w biegu na 400 metrów. Na razie jej rekord życiowy to 52,8 sekundy, a limit kwalifikacji to 50,95. Niemce brakuje więc sporo, dlatego też od miesięcy pracuje naprawdę intensywnie.

Sama wyznała, że momentami znacznie przesadzała z długością i mocą treningów. - Każdego dnia musisz przekraczać swoje granice. Często też się zdarza, że po treningu wymiotuję, bo tak bardzo cierpię. To jednocześnie najlepsze uczucie, bo wiesz, że się udało i się zmobilizowałaś i niedługo zauważysz postęp - przekonuje Schmidt w podcaście "OMR" z Phillipem Westermeyerem.

25-latka powiedziała także, że w 2023 roku zdecydowanie przesadziła i była na skraju wytrzymałości fizycznej. - Byłam przetrenowana. Zrobiłam za dużo, bo narzuciłam na siebie za dużo. Moje ciało już nie mogło tego znieść i wymiotowałam na każdej sesji treningowej - dodała biegaczka. 

Alicia Schmidt na igrzyskach olimpijskich w 2021 roku wystąpiła z kadrą Niemiec w biegu na 4x400 m i nawet awansowała do finału. Teraz jej celem jest start indywidualny, co może być naprawdę trudne. Ambicja może jednak przełożyć się na poprawę wyników i przebicie limitu olimpijskiego. 

Co ciekawe, niemiecka biegaczka zdobyła popularność nie tylko poprzez sport i starty, ale również przez viralowe materiały wideo. W przeszłości pracowała ona jako trenerka fitness w Borussii Dortmund i wygrała bieg z Matsem Hummelsem. Na pojedynek wyzwał ją też Erling Haaland, ale starcie na razie nie doszło do skutku. 

 
Więcej o: