Sceny na MŚ. Dwie mistrzynie świata podzieliły się złotem! Dogadały się [WIDEO]

Australijka Nina Kennedy i Amerykanka Katie Moon zostały mistrzyniami świata w skoku o tyczce. Obie toczyły niezwykle zaciętą rywalizację i koniec końców postanowiły, że nie chcą dogrywki i podzielą się złotym medalem.

W Budapeszcie trwają mistrzostwa świata w lekkoatletyce. Środa przyniosła wielką radość polskim kibicom. Natalia Kaczmarek wywalczyła srebrny medal w biegu na 400 metrów!To drugi krążek dla Polski na tej imprezie, po srebrze Wojciecha Nowickiego w rzucie młotem. Tego dnia odbyło się także kilka innych finałów, a do niezwykłych scen doszło w konkursie skoku o tyczce pań.

Zobacz wideo "Ciągle coś przydarzało się na mojej drodze". Norbert Kobielski po konkursie skoku wzwyż

MŚ w Budapeszcie: Dwie mistrzynie świata! Tyczkarki zdecydowały, że nie chcą dalej rywalizować

Pasjonującą walkę w rywalizacji o złoto toczyły dwie tyczkarki - Australijka Nina Kennedy i Amerykanka Katie Moon. Obie panie przez cały konkurs szły "łeb w łeb" i pokonywały kolejne wysokości. Kiedy jednak poprzeczka wylądowała na 4,95 metra, żadnej z nich nie udało się jej pokonać w trzech próbach. Wówczas obie miały na swoim koncie rezultat 4,90 metra.

I wtedy do akcji wkroczyli sędziowie. W takiej sytuacji były tylko dwie możliwości - rozegranie dogrywki lub zakończenie konkursu z dwiema mistrzyniami świata. Arbitrzy zapytali zawodniczki, czy chcą dalej rywalizować. A te stoczyły długą rozmowę, na której koniec padły sobie w ramiona i były niezwykle szczęśliwe. To oznaczało tylko jedno - dogrywki nie będzie. Tym samym w skoku o tyczce pań przyznano dwa złote medale. Takie sceny oglądamy niezwykle rzadko!

Więcej artykułów o podobnej treści znajdziesz na portalu Gazeta.pl

Brązowy medal wywalczyła Finka Wilma Murto, która pokonała wysokość 4,80 metra. Próbowała ona jeszcze osiągnąć 4,85 m, jednak ta sztuka jej się nie udała. Tuż za podium zmagania zakończyła Tina Sutej, która ustanowiła rekord Słowenii.

Do końca mistrzostw zostały jeszcze cztery dni. W czwartek w planie do rozegrania są m.in. zmagania w chodzie na 35 kilometrów, finał rzutu młotem pań, a także kolejne konkurencje biegowe.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.