Od soboty 19 sierpnia w Budapeszcie trwają mistrzostwa świata w lekkoatletyce. W porównaniu do wcześniejszych lat polscy kibice nie mogą liczyć na worek medali. Jedynym "pewniakiem" do krążka jest Wojciech Nowicki, który w tym sezonie dominuje na światowych listach. Nie można wykluczyć jednak niespodzianek, a sprawić może ją m.in. Natalia Kaczmarek.
W niedzielę rano rozegrano eliminacje do półfinałów biegu na 400 metrów. A w nich świetnie zaprezentowała się Natalia Kaczmarek. Polka pewnie awansowała do półfinału, uzyskując czas 50.02 sekundy. To był najlepszy wynik eliminacyjny w historii MŚ! Kilkanaście minut później rezultat został poprawiony przez Dominikankę Marileidy Paulino, która uzyskała czas 49,90 sek.
Kaczmarek w swoim biegu zajęła pierwsze miejsce, a jej wynik jest o tyle imponujący, że nie biegła "na maksa" - zwłaszcza w końcówce. Na drugim miejscu uplasowała się reprezentanta Belgii Cynthia Bolingo z czasem 50.29, a na trzeciej lokacie znalazła się zawodniczka z Jamajki Candice McLeod (50.37).
Więcej artykułów o podobnej treści znajdziesz na portalu Gazeta.pl.
Sama Kaczmarek tuż po biegu przyznała, że celem było dobrze zacząć rywalizację. - Cel był taki, żeby szybko zacząć. Chciałam pewnie wejść, nie stresować się na ostatniej prostej. Ta bieżnia też niesie. Do następnego biegu jest 36 godzin, to mnóstwo czasu, zregeneruję się - powiedziała w rozmowie z TVP Sport.
Półfinały biegu na 400 metrów zostaną rozegrane w poniedziałek 21 sierpnia w sesji wieczornej. Wówczas na starcie ujrzymy Natalię Kaczmarek. Transmisje z mistrzostw świata na TVP Sport.