Tego nikt się nie spodziewał. Adrianna Sułek oficjalnie ogłasza. Co za wiadomość

Kilka dni temu Adrianna Sułek poinformowała, że zabraknie jej na mistrzostwach świata w Budapeszcie, ponieważ spodziewa się dziecka. Okazuje się, że to nie jedyne zmiany w życiu 24-latki. W zeszły weekend lekkoatletka wzięła ślub, czym pochwaliła się w mediach społecznościowych.

Tydzień temu Polski Związek Lekkiej Atletyki składał listę zawodników na mistrzostwa świata w Budapeszcie, które rozpoczną się w sobotę 19 sierpnia. Wielu kibiców zdziwiła nieobecność Adrianny Sułek - lekkoatletki specjalizującej się w wielobojach, która jeszcze w poprzednim roku zdobywała srebrny medal w Monachium. Szybko doczekaliśmy się wyjaśnienia, które było dosyć zaskakujące. Teraz 24-latka przekazała kolejne wspaniałe wieści.

Zobacz wideo Pia Skrzyszowska zdobyła tytuł mistrzyni Polski, choć "biegi były słabe"

Adrianna Sułek wyszła za mąż. Jej wybranek w przeszłości również uprawiał lekkoatletykę

"Będę mamą. Najkochańsi Kibice, podczas tegorocznych Mistrzostw Świata nie zobaczycie mnie w rywalizacji siedmiobojowej. Przygotowuję się do najważniejszej roli swojego życia" - napisała na Instagramie Sułek, wyjaśniając nieobecność podczas przyszłych mistrzostw w Budapeszcie.

W środowe popołudnie zawodniczka przekazała kolejną świetną wiadomość. W miniony weekend, dokładnie w niedzielę 13 sierpnia, Adrianna Sułek wyszła za Kacpra Schuberta, który w przeszłości także brał udział w turniejach lekkoatletycznych.

 

"Świadoma praw i obowiązków wynikających z zawarcia małżeństwa uroczyście oświadczam, że wstępuję w związek małżeński z Kacprem Dawidem Schubertem i przyrzekam, że uczynię wszystko, aby nasze małżeństwo było zgodne, szczęśliwe i trwałe. Dziękuję Ci Mężu za to dożywocie na miłość" - czytamy w najnowszym poście 24-latki.

Wiadomość o ślubie zaskoczyła również fanów lekkoatletki, którzy w komentarzach życzyli jej wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia. "Gratulacje jeszcze raz kochani", "Gratulacje i samych pięknych chwil", "Same piękne wiadomości. Dużo miłości, gratulacje" - czytamy.

Zawodniczka przejęła nazwisko męża, które znajdzie się w drugim członie nazwiska 24-latki. "Od teraz wypatrujcie mnie w telewizji bądź na stadionie pod nazwiskiem Sułek-Schubert" - napisała na Twitterze.

Życie rodzinne nie oznacza, że Sułek zamierza kończyć karierę. W poprzednim oświadczeniu zawodniczka dodała, że w przyszłości ma zamiar wrócić do sportu. - Znacie mnie nie od dziś, interesują mnie miejsca na podium i walka na najwyższym światowym poziomie. Trzymajcie kciuki za zdrową ciążę i szybki powrót - wyjaśniła wielokrotna mistrzyni Polski.

Więcej o:
Copyright © Agora SA