"Niby jestem zadowolona, niby nie" - Swoboda gorsza tylko od Szewińskiej, ale trudno otwierać szampany

Łukasz Jachimiak
48 lat temu Irena Szewińska zdobyła złoty medal mistrzostw Europy w biegu na 100 metrów. Ewa Swoboda właśnie została drugą najlepszą Polką w historii, ale medalu za to nie dostanie. W finale w Monachium była czwarta.

Dwa miesiące temu na mistrzostwach Polski w Suwałkach Ewa Swoboda przebiegła 100 metrów w czasie 10.99 s. Z identycznym wynikiem we wtorkowy wieczór na Stadionie Olimpijskim w Monachium złoto mistrzostw Europy zdobyła Gina Lückenkemper. Czyli teoretycznie nasza sprinterka mogła powtórzyć sukces Ireny Szewińskiej. Ale tak naprawdę na bieganie poniżej 11 sekund Swoboda jeszcze nie jest gotowa. A przynajmniej nie na największych imprezach, gdzie chyba trochę usztywnia ją stawka.

Zresztą, wspomniane 10.99 z mistrzostw Polski to też nie jest rekord życiowy Swobody. Ten wynik oficjalnie się nie liczy, ponieważ padł w zbyt silnym, sprzyjającym wietrze. Życiówka Ewy to 11.05 s z czerwca tego roku z Paryża. Natomiast w lipcu, na MŚ w Eugene, najszybsza Polka miała czas 11.07 s w eliminacjach i 11.08 s w półfinale.

Ewa SwobodaSwoboda najlepsza od czasów Szewińskiej. Wielki finał. A finisz zadziwił

Swoboda obiecała. Czekamy

- Nie obiecuję, że zrobię to tutaj, nie obiecuję, że zrobię to na ME w Monachium, nie obiecuję, że zrobię to w tym roku, ale mogę obiecać, że to zrobię - mówiła nam Swoboda w Stanach o zejściu poniżej 11 sekund. Wielka szkoda, że nie zrobiła tego na żadnej z tegorocznych wielkich imprez.

Wielka szkoda również tego, że po Eugene Swoboda chorowała. Przez tajemniczą infekcję nie wystartowała w Diamentowej Lidze w Chorzowie, czyli w rozegranym 6 sierpnia Memoriale Kamili Skolimowskiej. Efekt jest taki, że w Monachium Ewie formy wystarczyło "tylko" na 11.18 s.

Konrad Bukowiecki podczas Memoriału Janusza KusocińskiegoLegenda komentuje tłumaczenie Bukowieckiego. "Tekstura kuli nie ma znaczenia"

Do medalu trzeba było pobiec równo 11 sekund. Pierwsza Lückenkemper miała czas 10.99, druga Mujinga Kambundji ze Szwajcarii również przebiegła 100 m w 10.99, ale była od Niemki wolniejsza o 0,005 s, a trzecia Brytyjka Daryll Neita wpadła na metę z rezultatem 11.00.

Swoboda ma 25 lat. Dysponuje świetnym startem, ma sukcesy w halowym bieganiu na 60 metrów (złoto i srebro ME), ale ciągle marzy nam się, że zacznie je osiągać również na stadionach, na 100 metrów, w może najbardziej prestiżowej konkurencji całej lekkiej atletyki.

Usain Bolt podczas igrzysk w Londynie w 2012 r."Rekord XXII wieku!". Biopsja pomogła wytłumaczyć fenomen Usaina Bolta

- Niby jestem zadowolona, niby nie - oceniła na gorąco Ewa przed kamerą TVP Sport. Cóż, doskonale to rozumiemy.

Więcej o: