Wleciał na metę niczym Superman. Udało się. Specjalista [WIDEO]

Joao Vitor De Oliveira znów zaskoczył niesamowitym finiszem. Portogalczyk zdał sobie sprawę, że przegrywa wyścig i rzucił się na metę niczym Superman. Poświęcenie zawodnika nie poszło na marne, ponieważ pomogło mu w awansie do półinału.

Portugalczyk Joao Vitor De Oliveira znów zaskoczył. W lipcu podczas mistrzostw Portugalii w lekkoatletyce w biegu na 110 metrów zawodnik zdał sobie sprawę, że przegrywa. De Oliveira postanowił więc dosłownie "polecieć" do mety. Tuż przed linią oznaczającą koniec wyścigu zdecydował się wyskoczyć niczym Superman i w ten sposób spróbować osiągnąć lepszy rezultat od przeciwnika. Jego plan się powiódł - zakończył bieg z czasem 13.83, podczas gdy jego główny rywal był o 0,03 sekundy wolniejszy.

Zobacz wideo Pia Skrzyszowska: Celuję w finał i liczę na poprawienie rekordu życiowego

De Oliveira znów to zrobił. Poleciał na metę niczym Superman

Podczas trwających mistrzostw Europy w lekkoatletyce Portugalczyk powtórzył ten wyczyn. Na początku biegu przez płotki na 110 metrów De Oliveira był wyraźnie w tyle. Zawodnik postanowił rzucić się do mety niczym superman, w nadziei, że nadrobi dzięki temu setne sekundy, które mogłyby okazać się kluczowe w końcowej klasyfikacji. 

Jak się okazuje, niesamowity finisz Portugalczyka po raz kolejny przyniósł oczekiwane efekty. Dzięki poświęceniu zawodnik zajął czwarte miejsce i wyprzedził o dwie setne sekundy Belga Michela Obasuy, tym samym awansując do półfinału, który odbędzie się w środę 17 sierpnia. De Oliveira rozpocznie rywalizację o 19:30. 

Ewa Swoboda powalczy o medal ME. Gdzie i kiedy oglądać bieg Polki? [TRANSMISJA TV]Ewa Swoboda powalczy o medal ME. Gdzie i kiedy oglądać bieg Polki? [TRANSMISJA TV]

Więcej tego rodzaju treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

De Oliveira w podobny sposób zakończył także bieg na 110 metrów podczas igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro w 2016 roku. Wtedy reprezentował jeszcze Brazylię.  Wówczas jego spektakularny rzut na metę nie pomógł mu w awansie do półfinału. Można więc powiedzieć, że "lot na metę" stał się już jego znakiem firmowym. 

Do półfinału lekkoatletycznych mistrzostw Europy w biegu przez płotki awansował także Jakub Szymański. Polak ukończył kwalifikacje na trzecim miejscu z czasem 13,87 sekundy. 

Usain Bolt podczas igrzysk w Londynie w 2012 r."Rekord XXII wieku!". Biopsja pomogła wytłumaczyć fenomen Usaina Bolta