Polały się łzy. Polka nie wytrzymała przed kamerą. Załamka

Malwina Kopron nie wystąpi w finale lekkoatletycznych mistrzostw Europy w Monachium. Główna nadzieja Polski w rzucie młotem pod nieobecność Anity Włodarczyk spaliła wszystkie trzy próby w eliminacjach. Po występie przyznała, że "jest to pierwszy konkurs, po którym płakała".

Ostatnie tygodnie dla Malwiny Kopron są niezwykle nieudane. Podczas mistrzostw świata w amerykańskim Eugene Polka nie przebrnęła przez eliminacje rzutu młotem, choć przed rywalizacją była jedną z faworytem do medalu. Ostatecznie zajęła 15. miejsce z wynikiem 70,50 cm.

Zobacz wideo Maria Andrejczyk: Ważniejsze są cisza i spokój, które pozwalają skupić się na najcięższej pracy

Germany European Championships Athletics"Aniołki" rządzą w Monachium. Kiełbasińska i Kaczmarek wygrały półfinały. Trzy Polki w finale

Malwina Kopron odpadła w eliminacjach

Demony wróciły do Kopron podczas lekkoatletycznych mistrzostw Europy w Monachium, gdzie również nie zdołała awansować do finału. Główna nadzieja Polski na medal pod nieobecność Anity Włodarczyk oddała trzy rzuty, ale żadna z nich nie była liczona. Wszystkie trzy próby spaliła.

Po odpadnięciu z rywalizacji w rozmowie z TVP Sport polska lekkoatletka nie kryła złości i bezsilności. - Na treningach wszystko było w porządku, nawet w serii próbnej, czułam się dobrze... Coś jednak nie zagrało, to pierwszy konkurs po którym płaczę i jestem załamana - powiedziała ze łzami w oczach.

Jedna Polka w finale

Kopron następnie odniosła się również do konkursu w Eugene i stwierdziła, że w tym sezonie nie zdołała zrealizować żadnego z postawionych sobie celów. - To był dla mnie tragiczny sezon i cieszę się, że już się skończył - dodała.

Usain Bolt podczas igrzysk w Londynie w 2012 r."Rekord XXII wieku!". Biopsja pomogła wytłumaczyć fenomen Usaina Bolta

Malwina Kopron nie jest jedyną Polką, która nie zdołała awansować do finału konkursu rzutu młotem. Z rywalizacji odpadła również Katarzyna Furmanek, która w eliminacyjnej grupie A zajęła dziewiąte miejsce (próby na 64,85 cm i 67,62 cm, trzecia spalona). W grupie B awans wywalczyła za to Ewa Różańska, która zajęła drugie miejsce (65,48 cm, 68,26 cm, spalona próba). Finał rozpocznie się w środę 17 sierpnia o godzinie 21:00.

Więcej o: