Przykra sensacja w Monachium, koszmar Malwiny Kopron powrócił

Przykrą sensacją zakończyły się eliminacje rzutu młotem kobiet. Do finału nie awansowała Malwina Kopron, która mogła myśleć o walce nawet o medal mistrzostw Europy, które odbywają się w Monachium.

Polscy kibice już po wynikach pierwszej grupy eliminacji rzutu młotem kobiet mogli być zawiedzeni. Awansu do finału nie wywalczyła Katarzyna Furmanek, która zakończyła rywalizację z wynikiem 67,62m, które dawało niewielkie szanse na awans do finału - Polka była dopiero 9. w swojej grupie, a ostatecznie 14. w całych eliminacjach.

Zobacz wideo Pia Skrzyszowska: Celuję w finał i liczę na poprawienie rekordu życiowego

Sensacyjna porażka Malwiny Kopron w eliminacjach rzutu młotem

Nikt jednak nie spodziewał się tego, co wydarzyło się kilkadziesiąt minut później. W eliminacjach grupy B do startu przystąpiła Malwina Kopron. Polka, która była jedną z kandydatek do walki o medal, zaczęła eliminacje od rzutu w siatkę. To był dopiero początek problemów, bo młot po kolejnych dwóch rzutach także trafiał w siatkę. Tym samym Kopron sprawiła jedną z największych sensacji tych mistrzostw Europy, nie zdobywając nawet awansu do finału.

Guba cieniem samej siebie. Obrończyni tytułu poległa na MEGuba cieniem samej siebie. Obrończyni tytułu poległa na ME

- Malwina Kopron pierwszy raz w seniorskiej karierze kończy konkurs bez zaliczonej próby - przekazał na Twitterze profil Athletics News. To tylko podkreśla, jak dużą porażką jest dla Kopron niezaliczenie żadnej próby w eliminacjach.

To druga porażka Kopron w eliminacjach wielkiej imprezy w tym roku. Polka nie awansowała do finału rzutu młotem także podczas mistrzostw świata w Eugene. 70,50m dało wtedy 15. miejsce w eliminacjach, a mistrzostwa Europy miały pokazać, że Kopron nadal stać na walkę o medale.

Jej porażka boli tym bardziej, że Kopron to aktualna medalistka olimpijska. Polka w Tokio podczas ubiegłorocznych igrzysk zdobyła brązowy medal, rzucając 75,49m. Wówczas przegrała tylko z Anitą Włodarczyk (78,48m) i Chinką Wang Zheng (77,03m).

Germany European Championships Athletics"Aniołki" rządzą w Monachium. Kiełbasińska i Kaczmarek wygrały półfinały. Trzy Polki w finale

Zdecydowanie lepiej spisała się za to Ewa Różańska. Trzecia z Polek pewnie wywalczyła awans do finału, który odbędzie się w środę wieczorem. Rzut na 68,26m dał Różańskiej 8. miejsce w gronie 12 zawodniczek, które wystąpią w finale.

Więcej o: