Ten bieg przez płotki przejdzie do historii MŚ. Wystartowała sama i nie dobiegła [WIDEO]

Do kuriozalnej sytuacji doszło w trakcie eliminacji biegu na 100 metrów przez płotki kobiet, podczas lekkoatletycznych mistrzostw świata w Eugene. Anne Zagre otrzymała od organizatorów zgodę na solowy start po tym, jak jedna z rywalek przeszkodziła jej we wcześniejszym biegu. Belgijka jednak nie zdołała dobiec do mety, bowiem spektakularnie potknęła się na ostatnim płotku...

W sobotę podczas lekkoatletycznych mistrzostw świata w Eugene odbyły się biegi eliminacyjne na 100 metrów przez płotki pań. Świetnie poradziła sobie w nich Pia Skrzyszowska, która wygrała swój bieg z czasem 12.70 i wywalczyła awans o półfinału. W trakcie rywalizacji oglądaliśmy także kilka upadków i jedną iście kuriozalną sytuację, której bohaterką została Anne Zagre z Belgii

Zobacz wideo Pia Skrzyszowska: Celuję w finał i liczę na poprawienie rekordu życiowego

Kuriozum w biegu na 100 metrów przez płotki kobiet. Anne Zagre biegła sama, a i tak nie ukończyła wyścigu

32-letnia zawodniczka wystartowała w trzecim biegu eliminacyjnym i zajęła szóste miejsce. Złożyła jednak protest, wskazując, że upadek startującej obok Nii Ali miał wpływ na jej rezultat i przeszkodził jej w skutecznej walce o awans. Organizatorzy przyznali Annie Zagre rację i zdecydowali, że dostanie ona szansę ponownego startu.

But i stopa Małgorzaty Hołub-Kowalik po 'minimalnym kontakcie' z kolcami KanadyjkiPolki skrzywdzone na MŚ. Sztafeta 4x400 przepadła. "Minimalny kontakt"

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Odbył się dodatkowy bieg, którego Zagre była jedyną uczestniczką. Wystartowała z toru szóstego i miała w teorii proste zadanie. Pobiec jak najszybciej i uzyskać czas lepszy, niż 13.12 sekundy, który w tym momencie dawał awans do półfinału. Belgijka sprawnie zmierzała do mety, gdy wydarzyło się coś zupełnie niespodziewanego. Potknęła się na ostatnim płotku i upadła tuż przed linią końcową. Przekroczyła ją... tocząc się. 

- Coś niesamowitego. No coś niesamowitego. Proszę sobie wyobrazić. Ostatni płotek... - mówił komentujący zawody na antenie TVP Przemysław Babiarz. Całą sytuację można zobaczyć na nagraniu poniżej. 

Anne Zagre ostatecznie uzyskała czas 14.09 i nie zdołała awansować do dalszego etapu zawodów. W klasyfikacji końcowej zajęła dopiero 31. miejsce. Do momentu upadku biegła jednak bardzo dobrze i gdyby nie pechowe potknięcie, oglądalibyśmy ją w półfinałach. Te odbędą się w poniedziałek o godzinie 2:05 czasu polskiego. Finał rywalizacji zaplanowano natomiast na godzinę 4:00. 

Małgorzata Hołub-Kowalik i Iga Baumgart-WitanSzok i koniec: polska sztafeta 4x400 bez finału. Dwie ogromne dziury w nodze, krew i protest

Więcej o: