Polka ma walczyć o medal MŚ. Atakuje PZLA. "Postanowiłam przestać milczeć". Majewski odpowiada

Karol Górka, Łukasz Jachimiak
Adrianna Sułek jeszcze nie rozpoczęła swoich startów na lekkoatletycznych mistrzostwach świata w amerykańskim Eugene, a już w ostrych słowach zaatakowała Polski Związek Lekkiej Atletyki. - To był mój najgorszy obóz, jaki przygotowywał Polski Związek Lekkiej Atletyki - powiedziała w rozmowie z TVP Sport. Dla Sport.pl jej słowa komentuje wiceprezes PZLA, Tomasz Majewski.

Adrianna Sułek w niedzielę rozpocznie rywalizację w mistrzostwach świata w lekkiej atletyce. 23-latka jest naszą nadzieją medalową w wieloboju, będąc aktualną halową wicemistrzynią świata, co jednocześnie stawia ją w roli jednej z faworytek do walki o medal.

Zobacz wideo Maria Andrejczyk: Ważniejsze są cisza i spokój, które pozwalają skupić się na najcięższej pracy

Zanim jednak rozpoczęła rywalizację, zaczęły się kłopoty. W rozmowie z TVP Sport opowiedziała o fatalnej organizacji jej obozu przez Polski Związek Lekkiej Atletyki. - To był mój najgorszy obóz, jaki przygotowywał Polski Związek Lekkiej Atletyki - zaczęła rozmowę, nie owijając w bawełnę.

Sułek: Postanowiłam przestać milczeć, bo ile można pobłażać?

- Jedzenie na kampusie, gdzie mieszkaliśmy, było tragiczne. Stale musiałam dbać o to, żeby zabezpieczyć sobie jakieś śniadania i kolacje. Postanowiłam przestać milczeć, bo ile można pobłażać? Na szczęście tutaj w Eugene jedzenie jest już znakomite. Miałam jeszcze kilka dni, żeby uzupełnić organizm czymkolwiek wartościowym. Ale to, co się tutaj dzieje w kwestii pracy związku, jest moim zdaniem skandalem. Podróż ze Seattle samolotem lecącym tylko do połowy drogi i dalszy dojazd autokarem? Brak słów - dodała Sułek.

Paweł Fajdek całuje koło po zdobyciu złotego medalu na MŚ w lekkoatletyce 2022"Ta praca mnie nie bawi, nie lubię tej pracy". Trener Fajdka zaskakuje

Sułek próbowała interweniować w PZLA, jednak jak podkreśliła, bezskutecznie. - Wysyłałam mejle z prośbami o interwencje w sprawie tamtego jedzenia. Bez skutku. Czy od tego są zawodnicy, żeby przed główną imprezą martwić się takimi błahostkami? Sztab, który tu przyjechał, po coś tutaj jest. Organizacja wyjazdu przez PZLA to nieporozumienie. Ale nie pozwolę, żeby na ostatniej prostej wydarto mi to, na co ciężko pracowałam przez ostatnie cztery miesiące - opisała.

Majewski odpowiada: "Odbiór zgrupowania był raczej dobry

O komentarz do słów Sułek poprosiliśmy wiceprezesa PZLA, Tomasza Majewskiego. - Ona zaraz startuje. Na wszystko jest czas i miejsce - mówi dwukrotny mistrz olimpijski w pchnięciu kulą. - Zawsze ktoś się skarży, ale odbiór zgrupowania był raczej dobry - dodaje.

Polska za USA

Niezadowolenie Sułek to kolejny niemiły akcent tych mistrzostw w polskiej ekipie. Cały czas czekamy na pełne wyjaśnienie afery wokół Anny Kiełbasińskiej.

Tomasz Majewski i Anna Kiełbasińska"Wydamy oświadczenie". Wiceprezes PZLA o aferze z Anną Kiełbasińską

Po dwóch dniach mistrzostw świata Polacy mają na koncie trzy medale - złoty Pawła Fajdka i dwa srebrne - Katarzyny Zdziebło i Wojciecha Nowickiego. Dzięki temu Polska znajduje się na drugim miejscu w klasyfikacji medalowej mistrzostw świata, przegrywając aktualnie jedynie z USA.

Więcej o: