Pechowiec Paweł Fajdek. Spędził noc na lotnisku. I jeszcze ten bagaż

Paweł Fajdek ostatnich dni przed wyjazdem na mistrzostwa świata nie zaliczy do udanych. Najpierw reprezentant Polski spędził kilkanaście godzin na lotnisku, a później zgubiono jego bagaż.

Mistrzostwa świata w lekkoatletyce odbędą się w dniach od 15 do 24 lipca w Stanach Zjednoczonych, a konkretniej Eugene w stanie Oregon. Pierwotnie czempionat miał odbyć się w sierpniu ubiegłego roku, jednak został przeniesiony z powodu igrzysk olimpijskich w Tokio

Zobacz wideo Tajemnica kortów Wimbledonu. Dlaczego tak bardzo różnią się od innych?

Paweł Fajdek i zgubiony bagaż. "Ten sezon jest strasznie pechowy"

Paweł Fajdek miał w miniony weekend wziąć udział w zawodach w Sotteville-lès-Rouen, co miało być próbą generalną Polaka przed mistrzostwami. Z powodu problemów lotniczych nie zdołał on dotrzeć na czas do Francji. Z powodu opóźnionego lotu musiał spędzić noc na lotnisku we Frankfurcie.

Więcej artykułów o podobnej treści znajdziesz na portalu Gazeta.pl

- Przez problemy z samolotami, Paweł musiał spędzić noc na lotnisku we Frankfurcie, a potem rano nie udało mu się złapać samolotu w Luksemburgu i do Francji dotarł z dużym opóźnieniem - zdradził Szymon Ziółkowski, trener zawodnika.

Marek ZakrzewskiMarek Zakrzewski pozamiatał. Mistrzostwo Europy i rekord młodego Polaka. Diament

Jakby tego było mało, kiedy dotarł na miejsce, okazało się, że jego bagaż został zgubiony. W torbach znajdował się sprzęt polskiego zawodnika. - Dodatkowo na miejscu okazało się, że jego bagaż zagubił się w czasie jednej z przesiadek i do dziś nie wiadomo, gdzie dokładnie jest. Próbowaliśmy to wyjaśnić, ale już wiemy, że do mistrzostw świata nie uda się załatwić tej sprawy - dodał Ziółkowski.

Mistrzostwa świata już za tydzień. Paweł Fajdek piąty raz ze złotem?

Najlepsi lekkoatleci świata za tydzień rozpoczną rywalizację podczas mistrzostw w Stanach Zjednoczonych. Paweł Fajdek stanie przed okazją wywalczenia piątego z rzędu tytułu najlepszego młociarza świata. Zadanie nie będzie jednak proste. W tym sezonie lepiej spisuje się Wojciech Nowicki, który wyprzedził swojego kolegę z reprezentacji także rok temu podczas igrzysk.

Szalony finisz biegu na 110 metrów. Poleciał jak Superman i wygrał [WIDEO]Szalony finisz biegu na 110 metrów. Poleciał jak Superman i wygrał [WIDEO]

Więcej o: