Niesamowity rekord świata! 30 lat trzeba było czekać, by Europejczyk znów tego dokonał

Ależ popis Norwega! Jakob Ingebrigtsen, mistrz olimpijski z Tokio, z czasen 3:30.60 pobił rekord świata w biegu na 1500 metrów w hali!

W 1990 roku Peter Elliott ustanowił halowy rekord świata wynikiem 3:34.20. Rok później osiągnięcie Brytyjczyka pobił reprezentant Algierii Noureddine Morceli (3:34.16). Od tamtej pory żaden Europejczyk nie mógł się poszczycić rekordem świata - na hali lub na stadionie. Aż do teraz. 

Zobacz wideo Polski pięściarz przed życiową szansą. Promotor zdradza kulisy negocjacji

Podczas mityngu w Lievin (Francja) Jakob Ingebrigtsen z czasem 3.30,60 poprawił halowy rekord świata w biegu na 1500 metrów. Urodzony w 2000 roku Norweg poprawił dotychczasowy halowy rekord o 0,44. W 2019 roku tamten rekord ustanowił Etiopczyk Samuel Tefera na zawodach w Birmingham. Ale wróćmy do Lievin.

Chłodna kalkulacja i wiara w niespodziankę. Czego jeszcze mogą dokonać Polacy?Chłodna kalkulacja i wiara w niespodziankę. Czego jeszcze mogą dokonać Polacy?

Rekord jest niespodzianką, ale triumfator już nie. Przecież to właśnie Norweg triumfował na niedawnych halowych mistrzostwach Europy w Toruniu, czy wcześniej - podczas igrzysk olimpijskich w Tokio.

Podczas czwartkowych zawodów startowali też Polacy. Michał Rozmys zajął piąte miejsce (3.38,82), a siódmy był Marcin Lewandowski (3.44,69).

Startował też Adam Kszczot

Multimedalista mistrzostw świata i Europy w biegu na 800 metrów Adam Kszczot przed kilkoma dniami ogłosił zakończenie sportowej kariery. Tłumacząc swoją decyzję powiedział, że "decyzja ta inkubowała w nim bardzo długo", a jednym z powodów była "proza życia, która stała się coraz trudniejsza". Sezon 2022 jest jego ostatnim. W czwartek walczył o minimum na halowe mistrzostwa świata, ale nie udało mu się go wypełnić. Z czasem 1:48,06 Kszczot w swoim biegu zajął szóste miejsce. Zwycięzył Mariano García (1:46.29)

Robert LewandowskiLewandowski zachwyca się kolegą po fachu. "To imponujące"

Minimum nie wypełniła także Angelika Cichocka. Zabrakło jej tylko dwóch setnych sekundy. Polka zakończyła zmagania na 800 metrów na czwartej lokacie - z czasem 2:01,52.

Na szóstym miejscu rywalizację tyczkarzy zakończył Piotr Lisek. Polak nie poradził sobie z 5,81 m, ale zaliczył wynik o 10 cm gorszy. Zwyciężył Amerykanin, Christopher Nilsen (5,91 m).

Więcej o: