O włos od katastrofy! Tego medalu mogło nie być! "GIF dla ludzi o mocnych nerwach"

Polska sztafeta mieszana 4x400 m sięgnęła po olimpijskie złoto w Tokio. Ale jak pokazują powtórki, niewiele brakowało, a złota mogło by nie być. Było naprawdę blisko feralnego incydentu.

Karol Zalewski, Natalia Kaczmarek, Justyna Święty-Ersetic i Kajetan Duszyński - który biegł na ostatniej zmianie i został przez komentatora TVP Sport Przemysława Babiarza nazwany "Kajetano, Kapitano!" - wystąpili w sobotnim finale i wspaniale zaczęli dla Polski lekkoatletyczne zawody igrzysk Tokio 2020. We wszystkich innych dyscyplinach uzbieraliśmy przez tydzień jedno srebro wioślarek, a na Stadionie Olimpijskim zdobyliśmy złoto. Niewiele jednak brakowało, a być może złota by nie było. A może nawet i w ogóle medalu.

Zobacz wideo "Dla Świątek i Hurkacza to były igrzyska na przetarcie. Czego więcej od nich wymagać?"

Olivia BreenParaolimpijka w szoku po rozmowie z sędzią ws. stroju. "Żartujesz sobie?"

Cofnijmy się do zmiany pałeczki pomiędzy Natalią Kaczmarek i Justyną Święty-Ersetic. Niewiele brakowało, a Święty-Ersetic zderzyłaby się zawodniczką z Dominikany, która przebiegła tuż przed Polkami.  - Szczerze mówiąc, byłam tak skupiona na tym, co mam zrobić, że nie pamiętam tej sytuacji. Wyrwałam pałeczkę od Natalii i biegłam. Może jak na spokojnie zobaczę tę sytuację, będę w stanie ją ocenić - relacjonowała Święty-Ersetic.

Na szczęście do feralnej sytuacji nie doszło, więc Polacy mogli cieszyć się ze złota.

Alex Wilson nowym rekordzistą EuropyDwa szokujące rekordy i wielkie kontrowersje. "Wiemy, że to nieprawda"

Piękne słowa na antenie TVP. "Żadne gadające głowy. Ukłony, uściski. Ikony"

- Znowu z tobą rozmawiam i znowu płaczę. Ale tym razem z innego powodu. Ze szczęścia. Mamy wspaniały team. Jesteśmy potęgą na świecie - mówiła Justyna Święty-Ersetic w wywiadzie dla Telewizji Polskiej tuż po biegu.

- Na treningach szybko zaczęliśmy bić rekordy życiowe na 200, 300, 350, 450, 500 metrów. Trenerzy nie wierzyli w to, co widzieli na stoperach. Musieliśmy się przekonywać, że to nie stadion jest za krótki, tylko te kolce są takie szybkie - mówi Karol Zalewski. - To był game changer, że je dostaliśmy - dodaje Kajetan Duszyński. Polska sztafeta mieszana 4x400 m po olimpijskie złoto pobiegła w butach nowej technologii. Więcej znajdziecie w tekście Łukasza Jachimiaka.

Więcej o: