"Niektórzy porównują mnie do Schippers". Adamek zachwyciła, zdobywając dwa medale MŚ w kwadrans

- Niektórzy porównują mnie do Dafne Schippers. Bo też jestem wysoka. I powiedzmy, że dobrze zbudowana. Ale wzięłam się za siebie, schudłam. Dwa lata straciłam przez kontuzje i to mi dało do myślenia - mówi Klaudia Adamek. 22-latka została polską gwiazdą nieoficjalnych MŚ sztafet. W Chorzowie w 15 minut zdobyła srebro na 100 i złoto na 200 m. Przyćmiła wielką Dafne!

Ewa Swoboda jest w Chorzowie na wielkich plakatach reklamujących nieoficjalne mistrzostwa świata. Jest ambasadorką Stadionu Śląskiego. I polskiego sprintu, jako najszybsza i obecnie najbardziej utytułowana zawodniczka. Ale nie ma jej w gronie sprinterek, które właśnie przeżywają swoje pięć minut.

Zobacz wideo Patryk Dobek ze złotym medalem w biegu na 800 metrów. "Co ja tutaj narobiłem"

DLOKA"Aniołki Matusińskiego" znów nie zawiodły! Kolejny medal Polski na MŚ sztafet

W sobotę kwalifikacja, w niedzielę odpięcie wrotek

Tak, na Śląsk nie przyjechały drużyny USA, Jamajki i jeszcze kilka mocnych ekip, które uznały, że w pandemii lepiej ograniczyć podróżowanie. Ale jeszcze w sobotę za sukces uznawaliśmy, że panie biegające na 100 metrów weszły do finału i tym samym zdobyły olimpijską kwalifikację na igrzyska w Tokio. A w niedzielę zobaczyliśmy taką historię!

22-letnia Klaudia Adamek o godzinie 19.46 ruszyła na drugą zmianę sztafety 4x100 m. Walczyłam.in. z Dafne Schippers. Wicemistrzyni olimpijska na 200 m oraz dwukrotna mistrzyni świata na tym dystansie i wicemistrzyni na 100 m razem z koleżankami z holenderskiej kadry zdobyła brąz. Adamek, Magdalena Stefanowicz, Katarzyna Sokólska i Pia Skrzyszowska wyszarpały srebro, wyprzedzając Holenderki o pięć tysięcznych (!) sekundy. - Mówiłam, że mając już kwalifikację do Tokio w finale odepniemy wrotki - przypomina Sokólska. - Myślałam, że jeszcze Włoszkę dojdę. Chyba była w moim zasięgu - trochę żałuje Skrzyszowska.

Będą wzmocnienia

Niczego nie żałuje Adamek. O godzinie 19.59 pobiegła po złoto na 200 m. Zaledwie 13 minut po srebrze! - Na treningach biegamy mocno, mając między seriami krótkie przerwy. Super, że tu też wyszło - cieszy się największa polska bohaterka tych mistrzostw.

Na 200 m Adamek (biegła na trzeciej zmianie), Paulina Guzowska, Kamila Ciba i Marlena Gola pobiły rekord Polski i drugą Irlandię wyprzedziły aż o 0,95 s. - A jeszcze mamy duże rezerwy - przekonuje Gola. - Niech zrobią z tego konkurencję olimpijską, to jeszcze się poprawimy - dodaje.

Na razie olimpijskie jest tylko 4x100 m. O miejsca w tej kadrze będzie duża rywalizacja. Możliwe, że włączy się Ewa Swoboda. Niby słychać, że jej nie zawsze po drodze z koleżankami, a koleżankom z nią, ale wicemistrzynie z Chorzowa tego nie potwierdzają. Dojdzie też Marika Popowicz-Drapała. Oczywiście cudu nie będzie i o medal w Tokio Polki nie powalczą.

DLOKACo za dzień Klaudii Adamek! Dwa medale MŚ sztafet w 15 minut!

W Chorzowie widzieliśmy mimo wszystko bardziej towarzyską zabawę niż wielkie zawody. Ale miło błysnąć i w czymś takich. - Wiedzielibyście, że warto, Gdybyście widzieli, jak błyszczały oczy Klaudii Adamek, kiedy mówiła, że nawet przez myśl jej nie przeszło, że będzie tu o niej głośniej niż o Dafne Schippers.