Koronawirus wykryty w polskiej kadrze. "Wstrzymaliśmy udział sportowców"

Podczas obozu polskich lekkoatletów w Cetniewie u jednego ze sportowców potwierdzono przypadek zakażenia koronawirusem. - Nie panikujemy. Postępujemy zgodnie z procedurami - powiedział w rozmowie z tvpsport.pl Jarosław Krzywański, doktor polskiej kadry.

Na obozie w Cetniewie, który kończył się w sobotę, było około 50 polskich lekkoatletów, w tym m.in. czołowe polskie biegaczki w sztafecie 4x400 metrów. Niestety, u jednego z zawodników obecnych na zgrupowaniu potwierdzono zakażenie koronawirusem. Z nieoficjalnych informacji wynika, że chodzi o jedną ze sprinterek.

Zobacz wideo Piotr Lisek opowiada, co zyskał dzięki odpoczynkowi od treningów

- Mamy jeden potwierdzony przypadek wśród zawodników, którzy byli na obozie w Cetniewie. Postępujemy zgodnie z procedurami. Nie panikujemy. Zgrupowanie się zakończyło. Reszta uczestników zgłosi się do swoich stacji sanitarno-epidemiologicznych. Tam będą kolejne decyzje, czy testować dalej, czy nie. Osoby z bezpośredniego otoczenia też są pod kontrolą. Wstrzymaliśmy udział tych sportowców w zawodach w ten weekend. Czekamy na rozwój sytuacji. Wynik znamy od kilku godzin - powiedział w rozmowie z tvpsport.pl Jarosław Krzywański, doktor polskiej kadry.

Nie podano informacji, u kogo z zawodniczek bądź zawodników obecnych na zgrupowaniu w Cetniewie wykryto koronawirusa. Wszyscy zawodnicy obecni na zgrupowaniu mają zostać poddani testom, po których zapadnie decyzja co do ich startów w nadchodzących zawodach. Już 19 sierpnia ma zostać rozegrany Memoriał Ireny Szewińskiej, a w dniach 28-30 sierpnia mają odbyć się mistrzostwa Polski.

Przeczytaj także:

Więcej o: