"W tym sporcie nie ma miejsca dla pedałów". Śledztwo ws. skandalicznej wiadomości

30-letni Thomas Bosworth, brytyjski lekkoatleta specjalizujący się w chodzie sportowym, stwierdził, że jeden z wolontariuszy pracujących w lekkoatletyce wysłał mu wiadomość, że "nie ma miejsca dla pedałów w tym sporcie".

- Dla mojej rodziny i przyjaciół nie jest to nic nowego. Myślę jednak, że teraz jest idealny czas na to, by powiedzieć o tym publicznie. Jestem gejem. Czuję się dobrze z moją seksualnością i jestem w szczęśliwy związku od niemal pięciu lat. Mówię o tym teraz, bo nie chcę, by ta wiadomość zaburzyła moja koncentrację podczas igrzysk olimpijskich w Rio - wyznał Tom Bosworth w 2015 roku na antenie BBC. Ostatecznie zajął szóste miejsce na IO. Okazuje się jednak, że do dziś musi mierzyć się z homofobią.

Zobacz wideo Top 3 gole Cristiano Ronaldo w Serie A. Sezon 2019/20 [ELEVEN SPORTS]

"Nie ma miejsca dla pedałów"

Wielokrotny złoty medalista mistrzostw Wielkiej Brytanii oświadczył, że jeden z wolontariuszy pracujących w lekkoatletyce wysłał mu wiadomość, że "nie ma miejsca dla pedałów w tym sporcie". Bosworth dodał, że Brytyjska Narodowa Federacja Lekkoatletyczna zainteresuje się tą sprawą.

Brytyjczyk jest ambasadorem organizacji charytatywnej zajmującej się prawami lesbijek, gejów, biseksualistów i osób transpłciowych Stonewall. W przyszłym roku ma wystartować na igrzyskach olimpijskich w Tokio.

Przeczytaj też:

Więcej o: