Justynie Święty-Ersetić ubyła właśnie najgroźniejsza rywalka na igrzyskach? Mistrzyni świata musi się tłumaczyć

Czy Justynie Święty-Ersetić właśnie ubyła najgroźniejsza rywalka na igrzyskach? Mistrzyni świata na 400 m Salwa Eid Nasser została tymczasowo zawieszona za unikanie kontroli.

W mistrzostwach świata w Katarze Salwa Eid Naser z Bahrajnu wygrała finał (siódme miejsce zajęła w nim Justyna Święty-Ersetić, a ósme Iga Baumgart-Witan) biegu na 400 m rewelacyjnym czasem 48,14. Tak szybko w MŚ nie pobiegł nikt od lat 80. Rekord życiowy Eid Naser jest gorszy tylko od wyników Jarmily Kratochvilowej i Marity Koch. Eid Nasser biega dla Bahrajnu od 2014 roku, wcześniej jako Ebelechukwu Egbepuonwu reprezentowała swój kraj urodzenia, Nigerię.

Zobacz wideo Sportowa rozmowa dnia z Joanną Jóźwik

W piątek Athletics Integrity Unit, zwalczający na zlecenie światowej federacji lekkoatletycznej doping i korupcję, poinformował o tymczasowym zawieszeniu reprezentantki Bahrajnu za niestawienie się na kontrolę. Unikanie kontroli może być karane tak jak dopingowa wpadka, jeśli doszło do trzech nieusprawiedliwionych wykroczeń w ciągu roku. Jak wynika z informacji podanych przez menedżera biegaczki, Naser dwa razy rozminęła się z kontrolerami w 2019 roku, a trzeci raz na początku 2020. Ten trzeci raz, który może oznaczać dla niej dyskwalifikację, Naser tłumaczy kłopotami w podróży na wakacje w Nigerii. Jej samolot miał się spóźnić i nie dotarła na czas pod wskazany w systemie antydopingowym adres. 

Jeśli tłumaczenia biegaczki nie zostaną przyjęte, mogą ją ominąć przyszłoroczne igrzyska olimpijskie w Tokio. Byłaby to też kolejna już wpadka w ekipie biegaczek Bahrajnu. W marcu została zdyskwalifikowana na cztery lata mistrzyni olimpijska z Rio de Janeiro w biegu na 3000 m z przeszkodami Ruth Jebet, a wicemistrzyni olimpijska w maratonie Eunice Kirwa dostała taką samą karę w 2019 roku.

Więcej o: