W Rio zabrakło jej dwóch cm do medalu. Ale przełożenie igrzysk w Tokio to "rewelacyjna wiadomość"

Brązowy medal igrzysk w Rio de Janeiro przegrała o dwa centymetry i po konkursie mówiła ze łzami w oczach, że "jest załamana". To dało Marii Andrejczyk niesamowitego kopa i motywację do walki na igrzyskach w Tokio. Wiadomość o ich przełożeniu na 2021 rok określiła jako "rewelacyjną". W Sportowej rozmowie dnia oszczepniczka opowiada również o swoich treniengach, o bólu i rąbaniu drewna siekierą. Zobacz całą rozmowę w poniższym materiale wideo.
Zobacz wideo