Marcin Lewandowski pobił rekord Polski i zdobył brązowy medal MŚ w Katarze!

Ma 32 lata, od 11 lat jest w światowej czołówce, ale dopiero teraz zdobył medal największej, międzynarodowej imprezy na stadionie. Marcin Lewandowski trzeci, brązowy, w biegu na 1500 m na MŚ w Dosze! To wspaniały sukces i jeszcze wspanialsza zapowiedź tego, co Polak może zrobić za niespełna rok na igrzyskach olimpijskich w Tokio.
Zobacz wideo

Rok temu w Berlinie Marcin Lewandowski zdobył srebro. - Nie wygrałem bo brakowało mi doświadczenia na tym dystansie, za długo trzymałem się na złej pozycji w tym biegu i dlatego skończyło się srebrem, a nie złotem - tak wspomina tamten bieg.

Teraz, doświadczony już ze srebrem z Berlina i ze złotem halowych ME z Glasgow, osiągnął życiowy sukces.

- Jestem bardzo dobrze przygotowany do tego turnieju. Bo to turniej. Nic mnie tu nie zaskoczy, jestem i bardzo szybki, i bardzo wytrzymały, a do tego rozkręcam się z biegu na bieg - mówił po półfinale były 800-metrowiec (na tym dystansie był mistrzem i wicemistrzem Europy). W finale Lewandowski wytrzymał bardzo mocne tempo podyktowane przez Kenijczyków Timothy'ego Cheruiyota i Ronalda Kwemoia. Pierwszy z wymienionych, zdecydowanie najszybszy w tym roku, wytrzymał do końca, wygrał pewnie. Drugi osłabł, na ostatniej prostej dystans tracił tak szybko, jak Lewandowski zyskiwał.

Polak z 10-osobowej grupy biegnącej za Kenijczykami ostro ruszył już na 200-250 metrów przed metą. Finiszował na niezagrożonym trzecim miejscu, z nowym rekordem Polski, pobitym o pół sekundy. Mniej brakowało mu srebra (o 0,08 s wyprzedził go Taoufik Makhloufi) niż do Polaka zabrakło Jakobowi Ingebrigtsenowi (0,24 s).

Rok temu w Berlinie 18-letni wtedy Norweg ograł Polaka na finiszu. Później "Lewy" już z nim wygrywał. Teraz w Dosze pokazał, że tak szybko uczy się nowego dystansu i siłą rzeczy tak bardzo nabiera wiary w siebie, że za 10 miesięcy na igrzyskach w Tokio absolutnie może wywalczyć ostatni medal, jakiego brakuje mu w kolekcji - olimpijski.

Niedzielny wynik Polaka (3.31.46) jest nowym rekordem Polski. Oznacza to, że Lewandowski poprawił dotychczasowy rekord o 49 setnych sekundy.