Bukowiecki bez medalu. Rekordy mistrzostw świata! Niewiarygodny konkurs pchnięcia kulą!

Takiego konkursu pchnięcia kulą jeszcze nie było! Obejrzeliśmy trzy rekordy mistrzostw świata, a złoto dał niebotyczny wynik 22,91 m w wykonaniu Kovacsa! Konrad Bukowiecki zajął dopiero szóste miejsce.

Konrad Bukowiecki był jedną z naszych nadziei medalowych na mistrzostwach świata w Dosze! Polak pchnął jednak 21,46 metra i ten wynik dał mu dopiero szóste miejsce, bo w sobotę obejrzeliśmy niewiarygodny spektakl. 

Najlepszy w pchnięciu kulą okazał się Joe Kovacs, który rzucił 22,91 m, drugie miejsce zajął Ryan Crouser (22,90 m). Trzeci był Thomas Walsh (22,90 m), który niezwykle daleko rzucił w pierwszej kolejce, a potem spalił pięć prób! Crouser zajął drugie miejsce, bo jego drugi najlepszy wynik był lepszy niż druga najlepsza próba Walsha (ten wszystkie spalił)

Kosmiczny poziom konkursu. Bukowiecki szósty

To był konkurs, którego nikt się nie spodziewał. Zobaczyliśmy w nim aż trzy rekordy mistrzostw świata, a kula trzy razy lądowała w granicach 23 metrów. Ba, żeby zdobyć medal mistrzostw trzeba było pchnąć aż 22,90 m! 

Co więcej, czwarty w sobotę Brazylijczyk Romani (wynik: 22,53m - był 17. pchnięciem w historii pchnięcia kulą. I nie dało medalu MŚ, a wynik, który dał złoty medal Tomaszowi Majewskiemu w Pekinie (21,51m), teraz dawałby dopiero 5. miejsce.

Więcej o: