Dominacja Pawła Fajdka w finale rzutu młotem! Każdy zmierzony rzut dałby mu złoto!

Paweł Fajdek zapewnił sobie tytuł mistrza świata w rzucie młotem, osiągając rezultat 80,50m. Nie dość, że Polak zrobił to już po 4. z rzędu, to każdy zmierzony rzut w finale dałby mu złoto. Drugi z Polaków, Wojciech Nowicki, zajął 4. miejsce z wynikiem 77,69m.

Fenomenalnie zaprezentował się w finale rzutu młotem Paweł Fajdek. Polak w pierwszej kolejce objął prowadzenie po rzucie na 79,34 metra. Prowadzenia nie oddał, a jego kolejne rzuty potwierdzały przewagę nad rywalami - 80,16m, 79,37m, 80,50m. W piątej kolejce jego rzut nie był mierzony, podobnie jak ostatnia próba.

Piotr Lisek i Joanna Fiodorow rozpoczęli zdobywanie medali w lekkoatletycznych mistrzostwach świata. Zobacz podsumowanie pierwszych startów Polaków

Zobacz wideo

Dla Fajdka to już 4. tytuł mistrza świata z rzędu, po wygranych konkursach w Moskwie (2013r.), Pekinie (2015r.) i Londynie (2017r.). Polak nie ma jednak szczęścia do igrzysk olimpijskich - zarówno w Londynie jak i w Rio de Janeiro odpadał w eliminacjach. W przyszłym roku w Tokio będzie walczył o ostatni brakujący mu tytuł.

Niewykorzystana szansa Nowickiego na medal

Drugi z Polaków, Wojciech Nowicki, wypadł znacznie gorzej. Faworyt w walce o medale nie zaprezentował pełni swoich możliwości i z wynikiem 77,69m został sklasyfikowany na 4. miejscu. Srebro zdobył Francuz Quentin Bigot (78,19m - rekord życiowy), a brąz Węgier Bence Halasz (78,18m).

Więcej o: