Paweł Fajdek: Życzę Wojtkowi Nowickiemu dalekich rzutów, ale mam nadzieję, że będę centymetr przed nim. Musimy zdobyć złoto i srebro

- Nie ma się do czego przyczepić. Mówiłem, że forma na mistrzostwa świata będzie i jest. A rzut nie był idealny, czekam na jutro - mówi Paweł Fajdek. W eliminacjach rzutu młotem trzykrotny mistrz świata miał najlepszy wynik, 79,24 m. - Interesuje mnie złoto. I liczę, że razem z Wojtkiem zdobędziemy dublet. Naszej kadrze już trochę szans uciekło, musimy pomóc - mówi Fajdek. Finał rzutu młotem w środę o godz. 20.40. Relacja na żywo na Sport.pl.

Nowicki ma najlepszy rezultat w tym roku, a do Fajdka należy drugi wynik. W eliminacjach w Dausze pierwszy był Fajdek, a Nowicki uzyskał drugi rezultat. Minimum wynosiło 76,50 m. Fajdek rzucił aż 79,24 m, o 1,35 m dalej od rodaka i najgroźniejszego rywala.

- Niedawno trochę dałem się wykazać Wojtkowi, trochę go uśpiłem - mówi Fajdek, który przegrał z Nowickim rywalizację na rozegranym dwa tygodnie temu Memoriale Kamili Skolimowskiej w Chorzowie. - W eliminacjach za szybkiego rzutu nie oddałem, to była próba na zaliczenie - tłumaczy. Ile może dołożyć do tych ponad 79 metrów? - Powiem inaczej: Mam nadzieję, że będę kończył konkurs [kończy lider].

Od Fajdka bije pewność siebie. Identycznie jak Nowicki zaraz po eliminacjach wybrał się jeszcze na trening siłowy. - Jako obrońca tytułu mam ze wszystkich najwięcej do stracenia, więc muszę się mocno skupić. Ale komentarze a propos moich pojedynków z Wojtkiem i tego który z nas powinien wygrać mnie nie ruszają - mówi. Zapytany czy w ten sposób nawiązuje do niedawnej wypowiedzi Szymona Ziółkowskiego (mistrz olimpiski z Sydney w "Przeglądzie Sportowym" typował, że wygra Nowicki, a Fajdek będzie drugi), mistrz świata odpowiada: - Spokojnie, trochę rozumiem o co mu chodzi. Ale życzę mu miłego oglądania. A Wojtkowi dalekich rzutów, ale mam nadzieję, że będę centymetr przed nim.

- Fajnie by było skończyć jak rok temu na ME w Berlinie, dubletem. Trochę naszej kadrze szans już tu uciekło, więc musimy z Wojtkiem dać z siebie wszystko i dwa medale zdobyć - podsumowuje Fajdek.

Polacy na lekkoatletycznych mistrzostwach świata

Zobacz wideo
Więcej o: