Przykra niespodzianka dla Polski na MŚ w Katarze! Nadzieja medalowa przepadła

Już pierwszego dnia lekkoatletycznych mistrzostw świata w Katarze byliśmy świadkami przykrej niespodzianki. Do finału rzutu młotem pań niespodziewanie nie awansowała Malwina Kopron. Już pierwszym rzutem z kolei awans wywalczyła Joanna Fiodorow.

Joanna Jóźwik: Muszę trochę uspokoić głowę. Igrzyska są najważniejsze

Zobacz wideo

Pewny awans do finału rzutu młotem pań wywalczyła Joanna Fiodorow. Polka już w pierwszym rzucie uzyskała wynik 73,39m i przekroczyła odległość wymaganą do awansu - 72 metry. Potem mogła już tylko oglądać zmagania pozostałych zawodniczek.

Malwina Kopron bez awansu do finału! Przykra niespodzianka

W grupie B byliśmy świadkami niemałej niespodzianki. Malwina Kopron, brązowa medalistka mistrzostw świata sprzed dwóch lat, nie zdołała uzyskać awansu do finału. Jej młot po pierwszym rzucie trafił w siatkę, w drugiej próbie Polka wypadła z koła, choć młot poleciał w okolice 74. metra. O wszystkim zdecydować miał ostatni rzut.

Polka tym razem próby nie spaliła, jednak młot poleciał jedynie na 70,46 metra. Kopron zajęła 13. miejsce w eliminacjach i była pierwszą zawodniczką, której nie udało się awansować do finału - 26-latka była jedną z faworytek do walki o medale, na ostatnich mistrzostwach świata w Londynie zdobyła brąz. Rywalizacja o medale odbędzie się w sobotę, o godz. 18:25 czasu polskiego.

Więcej o: