Mistrzostwa Europy w lekkoatletyce. Przedziwne wykonanie hymnu Polski podczas ceremonii wręczenia medali. Kibice krytykują

We wtorek Michał Haratyk i Konrad Bukowiecki pokazali wielką moc w konkursie pchnięcia kulą podczas mistrzostw Europy w Berlinie. Polacy zgarnęli złoto i srebro. Dzień później odbyła się ceremonia wręczenia medali, ale Polacy byli wówczas mocno zmieszani. "Mazurek Dąbrowskiego" jaki usłyszeli został odśpiewany w wyjątkowo dziwny sposób...

Haratyk otworzył rywalizację pchnięciem na odległość 20.94. Bukowiecki zaczął od 20.01, ale już w drugiej serii Polacy znokautowali rywali. Haratyk pchnął na 21.72, a Bukowiecki na 21.66. Te próby dały im złoto i srebro.

Ceremonia wręczenia medali odbyła się dzień później, ale zostanie zapamiętana na długo... Artystka, która śpiewała polski hymn, wykonała go w dość oryginalny sposób, który nie wszystkim przypadł do gustu.

Wideo z hymnem możecie znaleźć TUTAJ.

Kilka godzin wcześniej do podobnej sytuacji doszło podczas ceremonii wręczenia medali z udziałem Wojciecha Nowickiego i Pawła Fajdka. Artysta zaśpiewała "Mazurek Dąbrowskiego" a cappella i również kibice byli mocno zmieszani.

Nowicki został mistrzem Europy w rzucie młotem, a drugie miejsce zajął obrońca tytułu sprzed dwóch lat, Fajdek. 

***
Mistrzostwa Europy Lekkoatletyka 2018. Paulina Guba sensacyjnym mistrzem! Rozkład na czwartek - kiedy startują Polacy? [ROZKŁAD]

Mistrzostwa Europy w lekkoatletyce Berlin 2018. Klasyfikacja medalowa