Rekordy, o których szybko nie zapomnimy [Ranking Sport.pl]

Rok 2016 stał pod znakiem bicia rekordów. Niesamowite rzuty Anity Włodarczyk i Stephena Curry'ego, sensacyjne zwycięstwo Maxa Verstappena w F1 oraz lekkoatleci, którzy bili "pełnoletnie" rekordy.
Anita Włodarczyk zdobyła złoty medal na igrzyskach w Rio w rzucie młotem Anita Włodarczyk zdobyła złoty medal na igrzyskach w Rio w rzucie młotem PHIL NOBLE/REUTERS

Rekordowe rzuty Anity Włodarczyk

To był rok Anity Włodarczyk.

Wygrała mistrzostwa Europy w Amsterdamie po rzucie młotem na odległość 78,14 m. Od drugiej Betty Heidler była lepsza o 2,37 metra. Igrzyska olimpijskie w Rio to już całkowita dominacja. Rekord świata po rzucie na odległość 82,29 metra! Drugą Chinkę Zhang Wenxiu wyprzedziła o 5 metrów i 54 centymetry! Czy to było jej ostatnie słowo? Ależ skąd!

Pod koniec sierpnia jeszcze raz poprawiła swój wynik. W Warszawie na Memoriale Kamili Skolimowskiej niesiona dopingiem ponad 26 tysięcy kibiców poprawiała się z rzutu na rzut. W trzeciej próbie osiągnęła 81,77, drugi wynik w historii. W kolejnej 82,98 i zaczęła skakać z radości, a dach nad stadionem jakby uniósł się do góry.

Włodarczyk osiąga rezultaty nie z tej ziemi. Pobiła sześć z ostatnich siedmiu rekordów świata.

Kendra Harrison Kendra Harrison EDDIE KEOGH/REUTERS

Kendra Harrison bije 28-letni rekord i nie jedzie do Rio

Amerykanka Kendra Harrison poprawiła w lipcu w Londynie w mityngu Diamentowej Ligi wynikiem 12,20 rekord świata w biegu na 100 m ppł. Do tej pory najlepszy czas w historii należał od 28 lat do Bułgarki Jordanki Donkowej i wynosił 12,21.

23-letnia Harrison nie wystąpiła w sierpniowych igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro, ponieważ nie była w pierwszej trójce amerykańskich kwalifikacji. Brianna Rollins (12,57), Kristi Castlin (12,59) i Ali Nia (12,63), które w Rio reprezentowały USA, ukończyły londyński bieg za plecami Harrison.

 

 

- Chciałam tym startem odzyskać zaufanie do siebie po nieudanych kwalifikacjach olimpijskich. Dałam z siebie wszystko. Początkowo widziałam na tablicy czas 12,5 sekundy i cieszyłam się po prostu ze zwycięstwa. A teraz będą o mnie mówić "rekordzistka świata", to niesamowite - powiedziała Harrison. W tym sezonie w maju zmierzono jej już czas 12,24.

Rekord świata w tej konkurencji biły także Polki Teresa Sukniewicz i Grażyna Rabsztyn.

Wayde Van Niekerk pobił osiągniecie Michaela Johnsona

Gdy cały świat patrzył na LaShawna Merritta ze Stanów Zjednoczonych i Kiraniego Jamesa z Granady, reprezentant Republiki Południowej Afryki zaatakował z ósmego toru. Nawet nie tyle zaatakował, co po prostu ruszył przed siebie, przerażony, że przez pełen dystans to jego będą gonić. A startując z najbardziej zewnętrznego toru biegacz ma to wrażenie dyskomfortu, gdy nie wie, co dzieje się za jego plecami, a przy wyjściu na ostatnią prostą najlepsi nagle wyskakują przed niego. Do tej pory najszybciej na igrzyskach na 400 metrów z ósmego toru pobiegł Alleyne Francique dwanaście lat temu (44,66 sekund).

Jednak przed Wayde'a van Niekerka nie wyskoczył nikt. - Czułem się... samotnie. Nie wiedziałem, co się dzieje - mówił o swoich wrażeniach z biegu.
Najbardziej w szoku musiał być Michael Johnson, bo na oczach eksperta BBC jego rekord na 400 metrów (43,18 sekund z 1999 roku) został przez 24-latka z Kapsztadu zdeklasowany. O kilkanaście setnych sekund, ustanawiając nowy na 43,03 sekund. - Starałem się trzymać go po dwustu metrów, ale po prostu mi odjechał - mówił zaskoczony James. - Wiedziałem, że to będzie szybki bieg, ale nie aż na takim poziomie. A on włożył w niego swoje całe serce - dodał Merritt. - Masakra - skomentował Johnson. A przecież w pierwszej rundzie eliminacji van Niekerk był ósmy (czas 45,26), w półfinale poprawił się o kilkadziesiąt setnych sekundy, ale od ostatecznego wyniku dzieliło go prawie półtorej sekundy. Gdyby pobiegł tak, jak w półfinale, skończyłby zawody na siódmym miejscu.

"Trójkowe" szaleństwa Stephena Curry'ego

402 celne rzuty z dystansu w jednym sezonie. Stephen Curry nie tylko rzuca za trzy punkty częściej niż ktokolwiek inny w NBA, ale i trafia z niesamowitą skutecznością. Poprzedni sezon miał iście kosmiczny i nie dziwne, że, jako pierwszy w historii, został wybrany jednomyślnie MVP sezonu zasadniczego.

Celne rzuty z dystansu stały się jego znakiem firmowym, a że rywalom odskoczył pod tym względem na kilometr niech świadczy to, że pobił swój własny rekord celnych "trójek" o 116 rzutów. Wśród czterech najlepszych wyników w historii trzy należą do Curry'ego.

W momencie, gdy tworzyliśmy ten ranking, Curry miał 1716 celnych "trójek" w karierze, co dawało mu 16. miejsce na liście wszech czasów. Jeśli utrzyma tempo trafiania z dystansu na dotychczasowym poziomie, to na koniec obecnego sezonu wskoczy bez większych problemów do pierwszej dziesiątki. Rekordzista - Ray Allen - trafił przez całą karierę 2973 rzuty z dystansu. Curry ma szansę go wyprzedzić.

Max Verstappen - najmłodszy zwycięzca GP Formuły 1 w historii Max Verstappen - najmłodszy zwycięzca GP Formuły 1 w historii JUAN MEDINA/REUTERS

Max Verstappen najmłodszy

Dla 18-letniego Holendra to był debiut w Red Bullu. Raptem kilkanaście dni wcześniej zastąpił zdegradowanego do drugiego zespołu Toro Rosso rozrabiającego na torze Daniła Kwiata. I szansę wykorzystał wspaniale! Po 4. miejscu w kwalifikacjach dzięki dobrej taktyce zespołu Verstappen zdołał wyprzedzić kolegę z teamu Daniela Riccardo, odparł ataki mistrzów świata najpierw Sebastiana Vettela a w końcówce wyścigu Kimiego Raikkonena.

Jego sukcesu nie umniejsza fakt, że czterokrotny triumfator GP w tym sezonie i aktualny mistrz świata, czyli Rosberg i Hamilton nie dojechali do mety. Doszło do kuriozalnej historii. Hamilton dobrze ruszył, ale ostro zaatakowany w pierwszym łuku przegrał miejsce z Rosbergiem. Wściekle zaatakował już po kilkuset metrach, nabrał dużej prędkości i doszło do katastrofy.

Verstappen dokonał rzeczy historycznej. 18 lat i 228 dni - tyle miał dokładnie, gdy mijał linię mety GP Hiszpanii na torze Catalunya. Po niesamowitym wyścigu został najmłodszym zwycięzcą w historii Formuły 1. Pobił samego Sebastiana Vettela, który do tej pory dzierżył rekord o blisko trzy lata - wygrywając w 2008 roku GP Włoch miał 21 lat i 73 dni.

Na liście dziesięciu najmłodszych zwycięzców GP Formuły 1 jest wciąż Robert Kubica. Gdy w 2008 roku wygrywał GP Kanady miał 23 lata i 184 dni. Daje mu to ósmą lokatę.

Michael Phelps Michael Phelps MICHAEL SOHN/AP

Phelps wszechmocny

Phelps w Rio wywalczył pięć złotych i jeden srebrny medal. Stał się najlepszym olimpijczykiem wszech czasów. Triumfował w Brazylii na 200 m stylem motylkowym, 200 m st. zmiennym, a także z kolegami w sztafetach 4x100 i 4x200 m stylem dowolnym i 4x100 m stylem zmiennym. Na 100 m motylkowym był drugi. W całej karierze zdobył 28 medali olimpijskich, w tym 23 złote.

- Byłem w stanie dokonać w sporcie wszystkiego, co sobie wymyśliłem, i po 24 latach cieszę się z tego, jak to się skończyło - mówił. No właśnie, skończyło. 31-latek po igrzyskach olimpijskich w Rio zakończył karierę. Tym razem ostatecznie.

Phelps już raz kończył karierę, w 2012 roku po igrzyskach w Londynie. Teraz jest przekonany, że kolejne cztery lata treningu i wyrzeczeń są ponad jego siły. - Nie pociągnę kolejnych czterech lat, zostanę przy tym, co mam - przyznał.

Przez wszystkie lata rywalizacji, Phelps wspiął się na nieosiągalny dla innych szczyt. Stał się symbolem zwycięstwa.

 

Michael PhelpsSport.pl

Walka podczas meczu Philadelphia Flyers - Pittsburgh Penguins Walka podczas meczu Philadelphia Flyers - Pittsburgh Penguins Fot. TIM SHAFFER REUTERS

Tak to nie bili się nawet w NHL

W Szwecji padł hokejowy rekord świata w łącznym czasie karnych wykluczeń w jednym meczu, które wyniosły dla obu zespołów 871 minut. Sędzia po masowej bójce na lodowisku ukarał wszystkich graczy, a trzech z nich zostało zgłoszonych na policję za wyjątkową brutalność.

Do zdarzenia doszło w miejscowości Straengnaes podczas meczu ligi juniorów pomiędzy miejscowym Aker i sztokholmskim Flemingsberg, wygranego przez gości 5:0.

Po końcowym sygnale wszyscy zawodnicy obu drużyn razem z rezerwowymi mieli sobie podziękować za mecz na środku lodowiska. Wtedy rzucili się na siebie, a sędziowie mając trudności z opanowaniem sytuacji zdecydowali o karach dla wszystkich.

- Tylko dwóch jej uniknęło. Byli to bramkarze rezerwowi, którzy nie zdążyli wyjść z boksów na lód chociaż bardzo chcieli i bardzo się spieszyli - powiedział trener Flemingsberg Fredrik Strandfeldt.

"Jest to rekord świata" - skomentował dziennik "Eskilstuna Kuriren". Gazeta przypomniała, że rekord Szwecji wynosił dotychczas 274 minuty. W amerykańskiej lidze NHL najwyższa łączna kara to 491 minut, a w Rosji - 802 minuty.

Szwedzka federacja hokeja na lodzie zapowiedziała, że protokół z meczu zostanie oprawiony jako "eksponat historyczny" i będzie wystawiony w muzeum hokeja jako przestroga dla młodych zawodników.

* zdjęcie z meczu Philadelphia Flyers - Pittsburgh Penguins