Lekkoatletyczne ME. Statystyczne szanse Polaków 6. dnia

Na zakończenie lekkoatletycznych Mistrzostw Europy w Barcelonie Polacy mają szanse na kolejne medale. Liczymy przede wszystkim na Piotra Małachowskiego w rzucie dyskiem i Tomasza Szymkowiaka w biegu na 3000 metrów z przeszkodami. Pobiegną też trzy sztafety.
W niedzielnych finałach wystartują też trzej maratończycy oraz Lidia Chojecka na 5000 metrów i Sylwia Ejdys na 1500 metrów. Zapraszamy na przegląd sobotnich szans polskich reprezentantów w oparciu o oficjalne listy startowe.

Maraton mężczyzn, finał

Początek: 10.05, Startują: Adam Draczyński, Henryk Szost i Mariusz Giżyński

Szost i Draczynski mogą powalczyć o pierwszą dziesiątkę, ale najlepsi rywale, w tym Włoch Stefano Baldini, biegają maratony o trzy minuty szybciej.

Sztafeta 4x100 mężczyzn, finał

Początek: 19.35

W półfinałach Polacy mieli piąty czas, ale z niewielką stratą do Francuzów i Portugalczyków. Dużo będzie zależało od zmian. Jeśli ktoś z faworytów (Niemcy, Włochy, Francja) będzie miał kłopoty, Polacy mogą wskoczyć na podium.

Rzut dyskiem mężczyzn, finał

Początek: 19.45, Startuje: Piotr Małachowski

Polakowi paru rywali odpadło w eliminacjach. Do finału nie weszli Węgier Zoltan Kovago i Estończyk Aleksander Tammert. Wciąż są jednak: rodak Tammerta Gerd Kanter, Niemiec Robert Harting i startujący przed własną publicznością Mario Pestano. Polak powinien mieć medal, ale kolor jest sprawą otwartą.

Sztafeta 4x100 kobiet, finał

Początek: 19.50

Polki miały trzeci czas w półfinałach i po biegu tryskały optymizmem. Uważają, że mogą pobiec jeszcze szybciej, ale Rosjanki, Ukrainki, Francuzki i Białorusinki też nie powiedziały jeszcze ostatniego słowa. Medal będzie sporą niespodzianką, ale w tym finale wszystko może się zdarzyć.

3000 m z przeszkodami mężczyzn, finał

Początek: 20.15, Startuje: Tomasz Szymkowiak

Francuzi Mekhissi-Benabbad i Tahri będą poza zasięgiem, ale faworytem do trzeciego miejsca jest 27-letni Polak, legitymujący się trzecim najlepszym rezultatem na tegorocznych listach europejskich.

5000 m kobiet, finał

Początek: 20.40, Startuje: Lidia Chojecka

Doświadczenia Chojeckiej odmówić nie można, ale mimo niezłego tegorocznego wyniku trudno wyobrazić sobie ją na podium ME.

1500 m kobiet, finał

Początek: 21.15, Startuje: Sylwia Ejdys

Polka jest waleczna, ale nie jest w najlepszej formie. Do finału weszła z ósmym czasem, a rywalki ma bardzo mocne.

Sztafeta 4x400 mężczyzn, finał

Początek: 21.55

Na sam koniec zawodów tradycyjnie sztafeta 4x400 metrów mężczyzn, i tradycyjnie już z udziałem Polaków. W półfinałach uzyskali piąty czas, ale na finał skład wzmocni prawdopodobnie znajdujący się w wysokiej formie Kacper Kozłowski. Belgowie i Brytyjczycy są poza zasięgiem, wygrać z Rosjanami i Niemcami nie będzie łatwo, ale gdy startowali "Lisowczycy" już nie raz przecieraliśmy oczy ze zdumienia.

Super sobota! Cztery medale Polaków w Barcelonie »