Robert Maćkowiak na pewno nie pobiegnie w sztafecie 4x400 m.

Polski biegacz wciąż narzeka na ból ścięgna Achillesa. W sobotę zrobiono mu rezonans magnetyczny, który potwierdził zapalenie ścięgna.
Maćkowiak jeszcze dwa dni wcześniej stanął na starcie biegu na 400 m., ale tylko po to aby sędziowie dopuścili go do startu w sztafecie. Wówczas gdy inni zawodnicy popędzili do mety, Polak został w blokach ze względu na ogromny ból ścięgna. Lekarze jednak do soboty nie zdołali postawić go na nogi i już teraz wiadomo, że polska sztafeta będzie musiała wystartować bez Maćkowiaka.