Sport.pl

Konrad Bukowiecki komentuje aferę alkoholową w kadrze lekkoatletów

Siedmioro polskich lekkoatletów i ich trenerów wyrzucono z hotelu w ośrodku treningowym w Kalifornii - poinformował "Przegląd Sportowy". Do sprawy odniósł się Konrad Bukowiecki, jeden z zawodników, których dotyczy zamieszanie.
Wśród lekkoatletów, którym wymówiono zakwaterowanie i przeniesiono ich do hotelu poza ośrodkiem, są m.in. Konrad Bukowiecki i Piotr Lisek, czyli tegoroczni rekordziści Polski w pchnięciu kulą i skoku o tyczce oraz jedni z najlepszych lekkoatletów 2017 roku na świecie. Piotr Lisek to lekkoatleta stycznia i lutego w plebiscycie IAAF, razem z Bukowieckim kandydują też do tytułu lekkoatlety marca. W Chula Vista w Kalifornii przygotowują się razem z innymi polskimi lekkoatletami do sezonu letniego, mają teraz czas wolny od startów.

Polacy są w Chula Vista od połowy marca, a miejsca w pokojach w ośrodku stracili po dwóch tygodniach pobytu: za złamanie zakazu wnoszenia alkoholu. Siedmioro lekkoatletów i ich trenerów przeniosło się wówczas do hotelu, a w ośrodku została tylko Anita Włodarczyk i jej trener Krzysztof Kaliszewski, którzy nie złamali regulaminu.

Sprawę za pośrednictwem facebooka skomentował w czwartek sam Bukowiecki:

- Wiecie co? Chciałem napisać oświadczenie, ale sprawa wydaje mi się na tyle śmieszna, że pozwolę sobie tylko na krótki komentarz w tej sprawie. Niektóre polskie media, jak zwykle z resztą, bez znajomości tematu piszą bzdury i oczerniają 12 osobową ekipę lekkoatletów, która przebywa na obozie sportowym w Chula Vista. NIE ZOSTALIŚMY WYRZUCENI tylko przeniesieni do zaprzyjaźnionego hotelu. Dalej mamy takie same prawa co do posiłków i trenowania w ośrodku, jedyne co się zmieniło to miejsce zakwaterowania. Owszem, złamaliśmy regulamin, bowiem na teren ośrodka nie wolno wnosić napojów alkoholowych. Jedna ze sprzątaczek otworzyła naszą lodówkę, w której były ZAMKNIĘTE butelki piwa. NIE BYŁO ŻADNEJ "GŁOŚNEJ IMPREZY" czy też "LIBACJI ALKOHOLOWEJ" . Zważając na atmosferę, która panuje z drugą polską ekipą tutaj, myślę, że był to znakomity pretekst do tego żeby zrobić nam na złość. Pozdrawiam serdecznie, my dalej robimy swoje! [zachowano oryginalną pisownię - dop. red.]



Oprócz Bukowieckiego i Liska w ośrodku przebywali także Anita Włodarczyk, Joanna Fiodorow, Wojciech Nowicki (rzut młotem), Kamila Lićwinko, Sylwester Bednarek (skok wzwyż) i Andrzej Regin (pchnięcie kulą). Włodarczyk zamieściła na Twitterze oświadczenie w którym pisze, że ani ona, ani jej sztab szkoleniowy nie mieli nic wspólnego z incydentem w Chula Vista, a mistrzyni olimpijska chciałaby "w spokojnej i komfortowej atmosferze kontynuować przygotowania do mistrzostw świata w Londynie". Z informacji Sport.pl wynika, że już wcześniej w Chula Vista atmosfera w grupie trenujących rzut młotem nie była najlepsza. Chodziło wówczas o zasady korzystania z rzutni na treningach.





Więcej o:
Komentarze (37)
Konrad Bukowiecki komentuje aferę alkoholową w kadrze lekkoatletów
Zaloguj się
  • emade24

    Oceniono 18 razy 6

    Absurdalny to jest tytuł tego artykułu. Marne dziennikarzyny szukają sensacji tam gdzie jej nie ma, chłopak machnął sobie piwko a za parę lat zostanie mistrzem olimpijskim. A wy dalej będziecie oszukiwać na kliknięciach poprzez żałosne clickbaity.

  • siwywaldi

    Oceniono 9 razy 3

    Konrad Bukowiecki zamiast "odnosić się do sprawy" powinie zamilknąć. Bo skoro w regulaminie ośrodka napisane jest: NIE WOLNO, to nie wolno !

    A tłumaczenie że w lodówce były TYLKO butelki z piwem, godne jest co najwyżej złapanego na jeździe po pijaku menela. Do pełnego kompletu brakuje tylko oświadczenia, że Polacy to w ogóle są niewinni, tylko sprzątaczka ich podpierd... liła :-)

  • jarsza

    Oceniono 9 razy 3

    Nikt im nie broni wypić piwa ale jak jest zakaz to kuźwa chowajcie to piwo skutecznie. No chyba że to Włodarczyk im je podrzuciła hihi.

  • ryslew2061

    Oceniono 2 razy 2

    No jak były ZAMKNIĘTE i NIE ZOSTALI WYRZUCENI tylko PRZENIESIENI i to do ZAPRZYJAŹNIONEGO hotelu, to faktycznie ktoś przesadził złośliwie i celowo. Podłość ludzka nie ma granic.

  • mer-llink

    Oceniono 12 razy 2

    Już widze ten chór broniących hołyszy, że "jedno piwko", "zamknięte w lodówce", "Polacy, nic sie nie stało...".
    Regulamin ośrodka orzekał, że nie wolno WNOSIC alkoholu.
    Jeżeli pan Bukowiecki wniósł (a wniósł, bo skąd wzięłoby sie w jego lodówce; no, chyba że jak ktoś na forum juz pisał, złośliwa Włodarczyk nędznie podrzuciła,,,), to złamał regulamin.
    Złamał regulamin - wystawiono go za bramę.
    A teraz metodą "na MIsiewicza" bredzi, że nictakiego, rodacy, NIemcynasbiją, łączynaspiłka i wyklęcijestemyżołnierze.....
    Zgoda: dobrze rzuca kawałkiem żelastwa (i za to dostał stypendium do Kalifornii).
    Ale mentalnie jest po prosu szczeniak....

    P.S> Jego wypracowanko na fejsie jest rzeczywiście absurdalne, jest nie na temat, jest hołyszowskie...Krótko: jest idiotyczne. Kto tego nie widzi, i oburza sie na tytuł, też pewnie jest z kategorii mentalnej zbliżonej do p. Bukowieckiego. Tylko pewnie gorzej rzuca wzmiankowanym żelastwem....
    Rzecz nie polega na tym, żeby zacwaniakowac, dobrze schować, i chłe, chłe, chłe, nie dać sie złapać. Rzecz polega na tym, ze jak umawia się: Nie wolno wnosić, to sie nie wnosi.

    A poza tym wyrzucono cos z 5 sportowców i 7 trenerów (albo odwrotnie). Widac ich lodówki tez były nafaszerowane alkoholem. No chyba że cała 12 mieszkała w jednym pokoju, z jedną lodóweczką na cały tuzin chłopa... Ale w takich ubogich warunkach trenować, to po co jeździć do Hameryki? Toż to "szopa" czystej wody, a nie ośrodek sportowy! Pan Janowicz by nie pojechał za żadne skarby...

  • galileo-hk

    Oceniono 14 razy 2

    Oczywiście, że tłumaczenie Bukowieckiego jest absurdalne. Absurdalne jest mieszanie przez niego do tej sprawy Anity Włodarczyk. Widać, że tylko ona jest w tej grupie profesjonalistką.
    Absurdalne jest też podkreślanie, że butelka była zamknięta.

  • kocis1

    Oceniono 1 raz 1

    Heh, pijana hołota i mistrzyni Anita Włodarczyk.

  • droch

    Oceniono 1 raz 1

    Gdyby zawodnik Bukowiecki płacił za zmianę ośrodka z własnej kieszeni, to mógłby wygadywać co mu ślina na język przyniesie. A tak to my zrzucamy się na jego balangę.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX