Sport.pl

Lekkoatletyka. Dramatyczny wypadek polskiego biegacza. Policja bada okoliczności

Łukasz Parszczyński wypadł z balkonu na piątym piętrze jednego z hotelowych pokoi. Tragiczny wypadek miał miejsce podczas zgrupowania w Lloret de Mar w Hiszpanii. Polak cudem przeżył, ale jego sportowa kariera wisi na włosku.
Parszczyńskiego przed śmiercią uratował taras, który znajdował się piętro niżej. Biegacz ma uszkodzoną miednicę i jego występ podczas letnich igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro jest niemożliwy. Na razie nie wiadomo, czy 30-letni biegacz w ogóle wróci do wyczynowego sportu.

Sprawą wypadku już zajęła się hiszpańska policja. Śledczy mają ustalić, czy był to nieszczęśliwy wypadek, czy też w całe zdarzenie zamieszane były inne osoby.

Parszczyński w ubiegłorocznych Halowych Mistrzostwach Europy zajął siódme miejsce w biegu na 3000 metrów. Doświadczony średniodystansowiec reprezentował Polskę również podczas letnich igrzysk olimpijskich w Londynie.

Najpiękniejsze prawidłowo zdobyte nieuznane bramki [WIDEO]






Więcej o:
Komentarze (26)
Lekkoatletyka. Dramatyczny wypadek polskiego biegacza. Policja bada okoliczności
Zaloguj się
  • bukaj22

    Oceniono 8 razy 6

    Szybkiego powrotu do zdrowia.

  • civilis212

    Oceniono 11 razy 5

    Ładnie popili na Kanarach. On brał udział w nowym sezonie Pamiętników z Wakacji?

  • czerskacenzura

    Oceniono 6 razy 4

    gruba impreza była...

  • scierplaminoga

    Oceniono 6 razy 2

    urządzać zgrupowanie kadry lekkoatletów w najbardziej imprezowej mieścinie Katalonii ? No no, ma ktoś fantazje. Bania musiała być niezła. Nie wiem jak zimą, ale jak byłem tam latem, to nikogo trzeźwego nie widziałem. Bieżni zresztą też nie.

  • honda80

    Oceniono 1 raz 1

    co za manipulacja!,albo nieuctwo "autora"tekstu!Wydpadl z balkonu na piatym pietrze i wyladowal na tarasie pietro nizej!

  • wichura

    Oceniono 1 raz 1

    Mam pytanie: czy sportowcy podczas zgrupowań piją alkohol?
    Bo kiedyś słyszałem, że tak ;) I to w niemałych ilościach ;)
    Cóż... Lead brzmi dramatycznie ("wypadł z balkonu na piątym piętrze"), a potem okazuje się, że wyskoczył tylko na taras piętro niżej... Źle ocenił odległość?

  • jhbsk

    Oceniono 1 raz 1

    Niestety nie pojedzie. A powinno być napisane dobrze, że żyje. Nieobecność na igrzyskach to przy tym drobiazg.

  • plastikpiokio

    Oceniono 2 razy 0

    pic to trza umic szmaciarze.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX