Lekkoatletyka. Lisek drugi w Malmoe

Halowy rekordzista świata Francuz Renaud Lavillenie wygrał konkurs skoku o tyczce podczas mityngu Malmoe Games. Drugie miejsce zajął Piotr Lisek, który trzykrotnie atakował rekord Polski.
22-letni tyczkarz ze Szczecina od początku sezonu jest w świetnej formie. Poprawił halowy rekord Polski, skacząc przed dwoma tygodniami 5,87 w Dessau-Rosslau, a teraz do końca pozostał w rozgrywce ze słynnym Francuzem.

Lisek zaczął konkurs od zaliczenia w drugiej próbie 5,55. Następnie w pierwszych zaliczał 5,70 i 5,78 i prowadził w konkursie wspólnie z Lavillenie, który od tej drugiej wysokości rozpoczął swoje skoki.

Gdy poprzeczka powędrowała na 5,85 w konkursie poza Polakiem i Francuzem został jeszcze tylko Rosjanin Ilja Mudrow. Lisek zaliczył wysokość w drugiej próbie i objął prowadzenie, bo Francuz opuścił. Dla Rosjanina było już za wysoko.

Walka o zwycięstwo rozegrała się na 5,92. Gdyby Lisek skoczył, poprawiłby o centymetr absolutny rekord Polski należący od 2011 roku do Pawła Wojciechowskiego. Niestety, Polakowi się nie udało, a Lavillenie w drugiej próbie gładko przeleciał nad poprzeczką. Próbował jeszcze pokonać 6,03, ale bez powodzenia. W nagrodę Francuz zarobi 7500 dolarów, a Polak 5000.

W tym samym konkursie szóste miejsce zajął Robert Sobera z wynikiem 5,55, choć w tym sezonie skakał już nawet 5,81. W Szwecji biegała też Katarzyna Wesołowska, ale z czasem 7.68 s nie zakwalifikowała się do finału na 60 metrów.

Niepokonany Collins

Bieh na 60 m w Malmoe wygrał Kim Collins. 38-letni sprinter z Saint Kitts i Nevis w finale uzyskał czas 6.52 s i zanotował swoją dziewiątą wygraną w tym sezonie halowym. Pozostał też liderem list światowych na tym dystansie z czasem 6.47 uzyskanym w Łodzi.

Na bardzo wysokim poziomie stał konkurs skoku w dal kobiet, wygrany przez Ivanę Spanović. Serbka wynikiem 6.99 poprawiła swój rekord życiowy i wyrównała najlepszy wynik sezonu należący do Christabel Nettey. Kanadyjka tym razem skoczyła 6.84 i była druga. Bardzo dobre rezultaty osiągnęły też trzecia Francuzka Eloyse Lesueur (6.83) i czwarta reprezentująca Niemcy Sosthene Moguenara (6.78).

Wyniki z konkursu nie mogą się jednak liczyć jako oficjalne rekordy, gdyż przy pomiarze długości skoku zastosowano eksperyment - liczono ją od miejsca odbicia na belce najbliższego plastelinie, podczas gdy oryginalnie mierzy się ją od samej plasteliny tuż za belką.

Najlepszy wynik w sezonie na 60 metrów przez płotki ustanowiła Sharika Nelvis. Amerykanka wygrała z czasem 6.83, o cztery setne sekundy poprawiając swój sobotni wynik z Birmingham.

Oto najpiękniejsze tyczkarki na świecie! [ZDJĘCIA]