Lekkoatletyka. Udane starty Polaków w Duesseldorfie

Adam Kszczot pobiegł najszybciej na świecie w tym roku na 800 m podczas mityngu w Duesseldorfie. Polak wygrał swoją konkurencję podobnie jak Robert Sobera w skoku o tyczce.
Sobera wygrał konkurs, pokonując w pierwszej próbie 5.65, wywalczając przy okazji kwalifikacje ma halowe mistrzostwa Europy w Pradze. Polak zastosował pokerową zagrywkę i po strąceniu dwa razy poprzeczki na 5.60 przeniósł ostatnią próbę pięć centymetrów wyżej. Po tym jak Grek Kostas Filipidis trzykrotnie strącił 5.70, Polak próbował pokonać jeszcze 5.75 i wyrównać rekord życiowy, ale ostatecznie mu się to nie udało. Drugi z Polaków w skoku o tyczce, Paweł Wojciechowski, trzykrotnie strącił poprzeczkę na wysokości 5.20.

W Duesseldorfie nie zawiedli polscy 800-metrowcy. Wśród mężczyzn wygrał Kszczot (1:46.48) przed Marcinem Lewandowskim (1:46.74). Obaj mogą już szykować się do startu w Pradze, gdyż pobiegli w czasach lepszych niż minimum PZLA wynoszącego 1:48.20.

Wśród kobiet triumfowała Szwajcarka Selina Buechel (2:01.87) przed Joanną Jóźwik (2:02.19) i Angeliką Cichocką (2:03.02). Joźwik tym samym poprawiła życiówkę w hali i wywalczyła minimum na start w Pradze, do którego Cichockiej zabrakło dwóch setnych sekundy.

Bardzo dobrze w pierwszym międzynarodowym starcie w hali spisała się Ewa Swoboda. 17-latka dwukrotnie poprawiła rekord Polski juniorek. W eliminacjach pobiegła 7.36, a w finale 7.31. Zajęła w nim ósme miejsce, ale do minimum na HME zabrakło jej zaledwie jednej setnej sekundy.

Słabiej spisali się Anna Jagaciak, która była siódma w trójskoku z wynikiem 13.30, oraz Dominik Bochenek, który z czasem 7.94 był ósmy w eliminacjach na 60 metrów przez płotki.

Niespodziankę sprawił Kim Collins. Niespełna 39-letni sprinter z Saint Kittis i Nevis wygrał 60 metrów z czasem 6.52, najlepszym w tym sezonie na świecie.

Polskie medale w Soczi, MŚ w siatkówce, a może kankan Kubota? Wybierz sportowe przeżycie roku