Berlin: Rekord świata w maratonie

Kenijski biegacz Paul Tergat ustanowił wczoraj w Berlinie nowy rekord świata w maratonie. Przebiegnięcie dystansu 42 km i 195 m zajęło mu 2 godz., 4 min i 55 s. Drugiego zawodnika na mecie wyprzedził o sekundę
34-letni Tergat poprawił poprzedni najlepszy wynik Amerykanina Khalida Khannouchiego z Londynu z kwietnia 2002 r. o 43 s. Kenijczyk to dwukrotny srebrny medalista olimpijski na 10 tys. m. Jego forma w ostatnim czasie wyraźnie rosła. Był drugi w ostatnich pięciu dużych maratonach ulicznych. Chyba dlatego wykrzyczał "Nareszcie!" po minięciu linii mety, gdy doskoczyli do niego dziennikarze. To, że padł rekord, jest też zasługą bardzo zaciętej, trwającej do ostatnich metrów rywalizacji Tergata z jego rodakiem Sammym Korirem, który także poprawił poprzedni rekord, ale był drugi, a z Tergatem przegrał... o sekundę.

- Brak mi słów - mówił uradowany Tergat. W końcu jednak przemówił: - Długo pracowałem na ten rezultat. W tym biegu wszystko było pod kontrolą, tak jak to sobie zaplanowałem - powiedział.

Tergat był już kiedyś rekordzistą na 10 tys. m (stracił tytuł na rzecz Etiopczyka Haile Gebrselassie), cały czas jest też "posiadaczem" najlepszego rezultatu na świecie w półmaratonie.

Berlin sprzyja biciu rekordów. To już po raz piąty na szybkiej, płaskiej trasie w stolicy Niemiec maratończycy ustanowili rekord świata.

Wśród kobiet bardzo dobre, szóste miejsce zajęła Polka Monika Drybulska, która z czasem 2:29.57, o blisko 2,5 min poprawiła rekord życiowy. Jest to ósmy wynik w historii tej konkurencji w Polsce wśród pań.



Historia rekordu ostatnich lat

2:04:55 Paul Tergat (Kenia) Berlin 28 września 2003
2:05:38 Khalid Khannouchi (USA) Londyn 14 kwietnia 2002
2:05:42 Khalid Khannouchi (USA) Chicago 24 października 1999
2:06:05 Ronaldo da Costa (Brazylia) Berlin 20 września 1998
2:06:50 Belayneh Dinsamo (Etiopia) Rotterdam 17 kwietnia 1988