Sportowy rozkład weekendu. Koniec ME w Zurychu, start Premier League i nie tylko...

To będzie kolejny wyjątkowy weekend dla kibiców. W Zurychu kończą się mistrzostwa Europy w lekkoatletyce, a w Anglii kończy się oczekiwanie na pierwszy gwizdek w Premier League. W Krakowie polscy siatkarze sprawdzają formę podczas Memoriału Huberta Wagnera.


Niedziela

14.00 GP Łotwy na żużlu

Nie w sobotę, a w niedzielę (zawody przeniesione z powodu deszczu) w Łotwie odbędzie się kolejne Grand Prix na żużlu. Prowadzący w cyklu Tai Woffinden będzie bronił swojej przewagi nad resztą stawki. Jarosław Hampel i Krzysztof Kasprzak mają już sporą stratę nawet do pierwszej trójki, ale z pewnością powalczą o dobry wynik po tym, jak zostali srebrnymi medalistami Drużynowych MŚ.

14.30 i 17.00 Liverpool - Southampton i Newcastle - Manchester City

Drugi dzień rozgrywek Premier League. Do gry wracają drużyny, które w zeszłym roku zajęły najwyższe miejsca w lidze. Liverpool podejmie na własnym stadionie Southampton z Arturem Borucem w składzie (lub na ławce), a obrońcy tytułu, Manchester City, na wyjeździe zagrają z Newcastle.

18.00 Wisła - Lechia

Bardzo ciekawie zapowiada się mecz Wisły z Lechią. Przebudowana drużyna z Gdańska zapowiada walkę o najwyższe cele, a krakowianie wciąż nie mogą wrócić do poziomu prezentowanego jeszcze kilka lat temu. Czy podopieczni Franciszka Smudy sprawią, że Lechia nie będzie dobrze wspominać przyjazdu do Krakowa?

20.20 Austria - Polska

W ramach eliminacji do mistrzostw Europy w koszykówce, które odbędą się w przyszłym roku, Polacy zagrają z Austrią.

20.30 Polska - Chiny

Drugi mecz naszych siatkarzy podczas Memoriału Huberta Wagnera. Tym razem biało-czerwoni zmierzą się z Chinami.

ME w Zurychu

9.00 - maraton

W maratonie Polacy mogą zdobyć nawet dwa medale. Indywidualnie o złoto powalczy Henryk Szost, ale chyba jeszcze większe szanse są w drużynie, w której liczą się czasy trzech najlepszych zawodników każdego z krajów. Poza Szostem pobiegną Yared Shegumo, Błażej Brzeziński i Marcin Chabowski.

Od 15.16 - skok wzwyż kobiet

Nie wystąpią dwie największe faworytki: Rosjanka Anna Cziczerowa do Zurychu nie przyjechała, a Chorwatka Blanka Vlasić nie przystąpiła do eliminacji z powodu kontuzji kolana. W tej sytuacji tym bardziej możemy liczyć na halową mistrzynię świata Kamilę Lićwinko i skaczącą na tym samym poziomie Justynę Kasprzycką. W eliminacjach Polki nie bez problemów pokonały 1.89, w finale trzeba będzie skoczyć około 10 centymetrów wyżej, czyli na poziomie rekordu Polski 1.99, współdzielonego przez obydwie.

15.22 - 4 x 400 kobiet

Polki mają bardzo młody wyrównany skład i powinny powalczyć o medal. Poza finalistką Małgorzatą Hołub w składzie będą też półfinalistka Justyna Święty i 20-letnia Patrycja Wyciszkiewicz. Być może trener wystawi też Linkiewicz, finalistkę na dystansie płotkarskim.

15.42 - 4 x 400 mężczyzn

Także mężczyźni powinni liczyć się w rozgrywce o medale. Poza Jakubem Krzewiną szybko w tym sezonie biegają Rafał Omelko i Łukasz Krawczuk. Największym kandydatem do czwartego miejsca jest doświadczony Kacper Kozłowski.

Od 15.56 - skok w dal mężczyzn

Do finału zakwalifikowali się 22-letni Tomasz Jaszczuk i 24-letni Adrian Strzałkowski.

16.08 - 3000 m z przeszkodami kobiet

W finale wystąpi Katarzyna Kowalska. Polka ma jedną z lepszych życiówek w stawce, ale z 2009 roku. Po eliminacjach sugerowała, że może ją poprawić, a to może dać medal.

17.05 - 4 x 100 m mężczyzn

Ostatnim polskim finałem będzie sztafeta sprinterska. Polacy tradycyjnie ćwiczą zmiany i zgranie powinno być ich głównym atutem, bo indywidualnie w tym sezonie nie biegali za szybko.

W Manchesterach się cieszą, a w innych klubach? Sprawdź co słychać u najlepszych po mundialu