Lekkoatletyczne ME. Kolejne dwa krążki, Włodarczyk i Fiodorow z medalami w rzucie młotem!

Polska może się już pochwalić siedmioma medalami na mistrzostwach Europy w Zurychu. Kolejne dwa krążki dołożyły Anita Włodarczyk i Joanna Fiodorow.


W trudnych warunkach, w chłodzie i na mokrym śliskim kole, zawodniczki nie mogły się wstrzelić. Włodarczyk dwie pierwsze próby spaliła i gdy wydawało się, że tak jak Piotr Małachowski w dysku może wrócić bez medalu, w trzeciej próbie młot wreszcie poleciał czysto i daleko. 75.88 dało awans z ostatniego na pierwsze miejsce. Rozluźniona Włodarczyk poprawiała się jeszcze dwukrotnie i skończyła z wynikiem 78.76, nowym rekordem Polski poprawionym o 30 cm. Drugą Słowaczkę Martinę Hrasnovą wyprzedziła o ponad cztery metry.

Trzecia długo była teoretycznie słabsza z Niemek Kathrin Klaas, ale ostatnim rzutem wyprzedziła ją Fiodorow (73,67), która o mały włos nie znalazłaby się w kadrze na te mistrzostwa. Zawodniczka popadła w konflikt z Czesław Cybulskim i dopiero po osiągnięciu zgody z trenerem dopisano ją do listy.

Czego nie możesz przegapić w Zurychu? Kiedy włączyć TV? [PORADNIK]

Po czterech dniach Polska ma już siedem medali, bo wcześniej srebro na 3000 m z przeszkodami zdobył Krystian Zalewski, a brązy wywalczyli Tomasz Majewski w pchnięciu kulą i Robert Urbanek w rzucie dyskiem. Terminarz ME w Zurychu jest tak zorganizowany, że medalowe żniwa Polaków powinny trwać do końca imprezy. W sobotę w finale na 800 metrów powalczy klubowa koleżanka Kuciapskiego Joanna Jóźwik, Paweł Fajdek w rzucie młotem oraz trzech Polaków w finale skoku o tyczce. W niedzielę w maratonie po indywidualny medal pobiegnie rekordzista Polski Henryk Szost, a drugi może zdobyć drużyna. Aspiracje mają też halowa mistrzyni świata z Sopotu Kamila Lićwinko i współdzieląca z nią rekord kraju Justyna Kasprzycka w skoku wzwyż i odmłodzone sztafety 4x400 metrów.

Prezes PZLA mówił przed wylotem do Zurychu, że liczy na 10 medali. Jeśli Polakom nie tylko uda się ten plan zrealizować, będą to najobfitsze w sukcesy zawody od ME w Rzymie w 1974 roku. Rekord padł w 1966 roku w Budapeszcie, gdzie medali było 15. Jeśli Polacy dalej będą startować tak jak do tej pory, to nawet on jest w zasięgu.



Transmisje w Eurosporcie i TVP Sport