Lekkoatletyka. Usain Bolt: Doping sprawia, że się cofamy

Najlepszy sprinter na świecie Usain Bolt zabrał głos w sprawie afery dopingowej, która ujrzała światło dzienne przed kilkunastoma dniami. - Zażywanie niedozwolonych środków sprawia, że się cofamy - powiedział Jamajczyk.
Na miesiąc przed mistrzostwami świata w Moskwie sprinterka Sherone Simpson oraz sprinterzy Tyson Gay i Asafa Powell oblali testy antydopingowe. Cała trójka przyznała się do winy. Wśród dopingowiczów, którzy wpadli w ostatnim czasie, było aż pięciu jamajskich lekkoatletów.

- Przez to wszystko cofnęliśmy się. Mam nadzieję, że własną dyspozycją pomogę ludziom zapomnieć o tym, co się stało - powiedział Bolt, podkreślając, że on sam jest "czysty". Afera musiała go dotknąć. Powell był bowiem jego partnerem w sztafecie. Po tym, jak całe zamieszanie wyszło na jaw, sprinterzy kontaktowali się raz, wymieniając SMS-y. "Bądź silny" - miał napisać do Powella Bolt.