Sportowy weekend. Rekord Małachowskiego, cud Ospiny, piekielny cios Stevensona

Piotrowi Małachowskiemu wyszedł rzut życia, a polska reprezentacja piłkarska zagrała jeden z najgorszych meczów w ostatnich latach. Ten weekend z pewnością na długo zapamiętają też m.in. pięściarz Adonis Stevenson, reprezentant Belgii Vincent Kompany czy kolumbijski bramkarz David Ospina. Zapraszamy na podsumowanie sportowego weekendu.
"Sportowy weekend" to roboczy tytuł nowego artykułu w Sport.pl. Co tydzień w niedzielę wieczorem będziemy podsumowywać weekend w sporcie w nieoczywisty sposób: wybierając wydarzenie, bohatera, antybohatera, liczbę, wideo, zdjęcie, cytat i tweet.

Wydarzenie weekendu

Rekord Polski Piotra Małachowskiego w rzucie dyskiem. Na zawodach w Hengelo nasz dyskobol rzucił na odległość 71,84, bijąc własny rekord o prawie dwa metry. To piąty co do odległości rzut w historii tej dyscypliny i najlepszy w tym roku wynik na świecie.

Bohater weekendu

Vincent Kompany. Kapitan reprezentacji Belgii przez 60 minut meczu el. MŚ z Serbią grał ze złamanym nosem, pękniętą kością oczodołu i lekkim wstrząśnieniem mózgu. Kontuzji doznał w zderzeniu z serbskim bramkarzem Vladimirem Stojkoviciem. Przez kilka minut pozostawał poza boiskiem, aby wstrzymać krwotok. - Dał dowód niezwykłej odwagi - skomentował po meczu selekcjoner Belgów Marc Wilmots. Jego zespół wygrał 2:1 i jest coraz bliżej awansu na przyszłoroczny mundial. Kompany po meczu zamieścił na Twitterze zdjęcie swojej opuchniętej twarzy i napisał: "Czego to się nie robi dla swojego kraju".

Antybohaterowie weekendu

Polska reprezentacja w piłce nożnej. W el. MŚ 2014 Polacy zremisowali z Mołdawią i praktycznie stracili szansę na awans. Z tak nisko notowanym rywalem kadra nie straciła punktów od końca eliminacji Euro 96. Zawiódł trener Waldemar Fornalik, który znów nie potrafił wykorzystać umiejętności liderów kadry, zawiedli piłkarze, którzy zwłaszcza w drugiej połowie zagrali fatalnie. "Popis w Kiszyniowie ma pewne miejsce w zestawieniach najgorszych występów reprezentacji w historii" - pisaliśmy po piątkowym meczu.

Liczba weekendu

129 - tyle sekund potrzebował Mamed Chalidow, żeby pokonać Melvina Manhoefa na gali KSW23. Reprezentant Polski w I rundzie wygrał przez duszenie gilotynowe. Było to jego siódme zwycięstwo z rzędu, odniesione na przestrzeni prawie trzech lat. W tym czasie Chalidow walczył łącznie przez 18 minut 56 sekund (dane za: sherdog.com).

Wideo weekendu



Bramkarz reprezentacji Kolumbii popisał się kapitalną interwencją w meczu el. MŚ z Argentyną. Odbił strzał z bliska Gonzago Higuaina i zdołał się pozbierać na tyle szybko, że przeniósł nad poprzeczką także dobitkę Sergia Aguero. Komentator meczu nazwał tę obronę "cudem". Mecz zakończył się remisem 0:0.

Zdjęcie weekendu

Chad Dawson w 70. sekundzie walki padł po ciosie Adonisa Stevensona i sensacyjnie stracił pas WBC w wadze półciężkiej. - Teraz rozumiecie, dlaczego nikt nie chce ze mną walczyć? Moim planem było korzystanie z mojej szybkości, ciągła presja i tak szybko jak to tylko możliwe wstrzelenie się z moją lewą. Udało się, rzuciłem lewy, trafiłem. To był piekielny cios - triumfował nowy mistrz.



Tweet weekendu

"Pingwiny, macie potem ochotę na drinka?" - tweet o takiej treści pojawił się na oficjalnym koncie Los Angeles Kings podczas piątego meczu z Chicago Blackhawks. Kings i Pittsburgh Penguins szybko pożegnały się z marzeniami o finale NHL. "Pingwiny" odpadły z Boston Bruins, nie wygrywając nawet jednego meczu. "Królowie" w sobotnią noc po raz czwarty przegrali z "Jastrzębiami", w rywalizacji do czterech zwycięstw ulegli 1:4.



Cytat weekendu

"Ostatnie dwa lata były pełne nerwów. Nikt nie wie, ile mnie to kosztowało. Dla mnie to było jak podróż rollercoasterem. Niektóre miesiące to był prawdziwy upadek. Jak skok na bungee bez liny. Zimą wszyscy postawili na nas krzyżyk. A ja mówiłem, że wrócimy silniejsi, że trzeba mi zaufać. To nie jest tak, że nie znam się na swojej pracy. Teraz mamy drużynę silniejszą niż wcześniej. Wymieniłem 30 zawodników. Drużynę buduje się trzy lata, a ja ją zbudowałem w 14 dni przed pierwszym sezonem. Potem miałem więcej czasu, i są efekty" - mówił podekscytowany Radosław Osuch, prezes Zawiszy Bydgoszcz, który w sobotę przypieczętowała awans do ekstraklasy.

Działo się w weekend

=> Polscy żużlowcy mistrzami świata w jeździe parami

=> Siatkarze ambitnie walczyli z Brazylią

=> Serena po 11 latach znów najlepsza w Paryżu

=> Nadal wygrał Rolanda Garrosa i ustanowił rekord

=> Zawisza i Cracovia awansowały do Ekstraklasy

=> Historyczna wygrana Vettela w Kanadzie

=> Nowy rekord Polski w skoku wzwyż kobiet

Relacje z najważniejszych zawodów w aplikacji Sport.pl Live na iOS i na Androida