W czym biegają Polacy? Nietypowe badanie w Biegu Niepodległości

Niemal co czwarty uczestnik piątkowego Biegu Niepodległości miał na nogach obuwie firmy Asics. Biegacze ci byli najszybsi, przed miłośnikami butów Saucony, Nike i Adidas. Wyniki badań opublikowała strona bieganie.pl.
Wolontariusze pracujący dla tego portalu oraz Entre.pl przebadali blisko połowę z sześciu tysięcy startujących. Brali pod uwagę tylko buty biegowe, więc badaniu nie podlegali ci, którzy założyli np. tenisówki.

Okazało się, że wyniki te nijak mają się do wcześniej przeprowadzanych sond, gdzie pytano biegaczy, jakie marki lubią.

Najczęściej wybieraną wśród biegaczy marką jest Asics przed potentatami - Nike i Adidasem. Zaskoczeniem jest również bardzo częsty wybór butów firmy Kalenji (10,5 proc.), której jest mało popularna i promowana w mediach. Pełna tabela przedstawia się tak:

Asics 23,4 proc.

Nike 19,6 proc.

Adidas 13,2 proc.

Kalenji 10,5 proc.

Mizuno 8,2 proc.

Saucony 8,1 proc.

NewBalance 7,8 proc.

Brooks 4,2 proc.

Puma 3,1 proc.

Reebok 2,0 proc.

Podobne badanie, choć nie tak szczegółowe, przeprowadzili w grudniowym numerze dziennikarze amerykańskiej wersji Runners World. Okazało się, że biegający mieszkańcy USA (czterotysięczna próba czytelników magazynu) mają średnio dwie pary butów biegowych (odpowiedź tę wybierało 28 proc. badanych). Najczęściej wybieraną przez nich marką jest Asics (42 proc.), Nike (27 proc.), Brooks (22 proc.), NewBalance (18 proc.) i Saucony (17 proc.).

Wolontariusze zbadali również na Biegu Niepodległości, które buty są "najszybsze". Spośród tych, którzy przebiegli 10 km, najwięcej ubrało obuwie Asics przed Saucony i Nike. Pełna tabela przedstawia się tak:

Asics 24 proc.

Saucony 17 proc.

Nike 15 proc.

Adidas 14 proc.

NewBalance 10 proc.

Mizuno 7 proc.

Kalenji 5 proc.

Puma 3 proc.

Brooks 3 proc.

Reebok 1 proc.

inne 1 proc.

Przeprowadzający badanie zastrzegają, by wziąć poprawkę na specyfikę Biegu Niepodległości. Że więcej w nim biegaczy rekreacyjnych, dla których sam start był najważniejszy, niż zawodowców, którym zależało na wyniku.

Więcej na stronie Bieganie.pl  »