Kto interesuje się sportem osób niepełnosprawnych?

Czy zastanawialiście się kiedyś, kto interesuje się sportem osób niepełnosprawnych?

Igrzyska olimpijskie to za każdym razem ogromne wydarzenie, szczegółowo relacjonowane niemal w każdym zakątku świata. Nie przesadzę pewnie stwierdzając, że dla większości i sportowców, i kibiców, igrzyska to największe święto sportowe. Paraolimpiada musi niestety o taki status jeszcze trochę powalczyć. Choć igrzyska paraolimpijskie rozgrywane są od 1960 roku, w Polsce dopiero teraz przebijają się do publicznej świadomości i, tym samym, zaskarbiają sobie coraz więcej entuzjastów. Jeżeli zastanawialiście się kiedyś, kogo interesuje sport niepełnosprawnych, ten wpis jest właśnie dla Was.

Dość często można spotkać się z przekonaniem, że sport osób niepełnosprawnych ciekawy jest tylko dla samych sportowców oraz niepełnosprawnych kibiców. Otóż nic bardziej mylnego. Żeby nie być gołosłownym, przedstawię Wam wyniki przeprowadzonego przez TNS Polska na zlecenie Renault badania opinii społecznej. Na pytanie "Czy interesuje się Pan(i) karierą i sukcesami polskich niepełnosprawnych zawodników" aż 40% odpowiedziało pozytywnie - to niemal połowa! Muszę tutaj podkreślić, że pytanie to zadano reprezentatywnej grupie Polaków interesujących się sportem, a nie grupie osób niepełnosprawnych.

 

Badanie ws. niepełnosprawnych sportowców

 

Co więcej, okazało się, że Polakom zależy na możliwości obserwowania zmagań sportowców. Ta informacja jest bardzo ważna, ponieważ w polskiej telewizji nie można było obejrzeć transmisji z igrzysk w Londynie w 2012 roku. Skoro tyle osób chce nas oglądać - należy im to umożliwić.

Na rosnącą popularność sportu osób niepełnosprawnych z pewnością duży wpływ ma fakt, że polska reprezentacja naprawdę godnie reprezentuje nasz kraj na igrzyskach. Z Londynu przywieźliśmy przecież aż 36 medali, z czego 14 było złotych! Dało nam to wspaniałą, dziewiątą pozycję w klasyfikacji medalowej (na 75 krajów).

Odnośnie zainteresowania sportem niepełnosprawnych spotykam się czasami również ze zdaniem, że nie jest on ciekawy, ponieważ sportowcy niepełnosprawni nie są w stanie osiągnąć takich wyników, jak ich pełnosprawni koledzy. Czy aby na pewno? Sam przecież zdobyłem tytuł młodzieżowego wicemistrza Polski, rywalizując z pełnosprawnymi skoczkami. A jestem jedynie jednym wielu przykładów niepełnosprawnych osób, które stając w szranki z osobami pełnosprawnymi rywalizują z nimi jak równy z równym.

Wszystko wskazuje na to, że paraolimpiada w Rio będzie transmitowana, przynajmniej częściowo, przez TVP. To świetna wiadomość. Zarówno dla nas, sportowców, jak i dla Was - kibiców. Nie ukrywam, że świadomość posiadania publiczności dopingującej mnie nie tylko tu, na miejscu, ale również za oceanem, jest dla mnie naprawdę wspaniała i niezwykle motywująca. Zatem, przy odrobinie szczęścia - do zobaczenia już niedługo w telewizji!