Sopot 2014. Kszczot: Cel jest jasny - walka o złoto

- Chciałbym być na finiszu jak najwyżej. To jest cel. Walka o złoty medal halowych MŚ tu, w Sopocie - mówi Adam Kszczot, który w eliminacjach biegu na 800 metrów miał najlepszy czas.
Na koniec sesji porannej Adam Kszczot i Marcin Lewandowski zapewnili sobie miejsca w finale na 800 metrów. Kszczot uzyskał przy tym najlepszy czas eliminacji. - W finale chciałbym być na finiszu jak najwyżej. To jest cel. Walka o złoty medal halowych MŚ tu, w Sopocie - mówi Kszczot.

Kszczot z obecnych na MŚ ma w tym sezonie trzeci, a Lewandowski piąty wynik na świecie. Obaj są wśród faworytów do podium. - Zrobimy wszystko, żeby na podium było dwóch Polaków - mówi Kszczot i dodaje: - Im krótsza prosta, tym lepiej dla mnie, dla Marcina lepiej, jak prosta jest dłuższa, a tu jest wypośrodkowane, więc jest sprawiedliwie.

Faworytem jest 20-letni Mohammed Aman. W 2011 roku Etiopczyk przerwał trwającą ponad dwa lata serię zwycięstw Davida Rudishy, na HMŚ w Stambule w 2012 roku wywalczył złoto, na igrzyskach w Londynie był szósty. To jedna z jego niewielu porażek. Wygrał Diamentową Ligę 2012 i 2013, a pół roku temu został też mistrzem świata w Moskwie.