Cheerleaderki Chimek mówią, że zawsze przynoszą szczęście drużynom, które grają z Olympiakosem. W fazie Top 16 Olympiakos przegrał niespodziewanie w Moskwie z Chimkami 96:83. We wtorek Prokom pokonał Olympiakos 81:78, a w przerwach meczu tańczyły właśnie cheerleaderki Chimek.
- Zostajemy na kolejny mecz. Nasza passa trwa, przyniosłyśmy szczęście Prokomowi - mówiły po wtorkowym meczu cheerleaderki. W czwartek też będą tańczyć na meczu Prokomu z Olympiakosem. Jeśli znów przyniosą szczęście polskiej drużynie, rywalizacja przeniesie się na piąte, decydujące spotkanie do Pireusu.
Być albo nie być Prokomu w Eurolidze ?