Euroliga. Gra o Final Four otwarta

Po trzecich meczach ćwierćfinałowych sprawa awansu do Final Four ciągle jest otwarta. Mecze we własnej hali wygrały będące pod ścianą ekipy Cajy Laboral i Asseco Prokomu, ale nadal to ich rywale są bliżej najlepszej czwórki. Zwyciężyły także ekipy Partizana Belgrad i Barcelony.

Koszykarze Barcelony potwierdzili, że są głównym faworytem do zwycięstwa w tej edycji Euroligi. Po wpadce w drugim meczu koszykarze ze stolicy Katalonii, w Madrycie nie dali szans Realowi. Prowadzili od samego początku, ostatecznie wygrali 84:73. 24 punkty dla Barcelony zdobył Juan Carlos Navarro, w Realu najskuteczniejszy był Ante Tomić (23 pkt.).

Caja Laboral pokonała we własnej hali CSKA Moskwa i oddaliła widmo pożegnania się z Euroligą. W Belgradzie w meczu z Maccabi zwyciężył Partizan i brakuje mu już tylko jednej wygranej do udziału w Final Four.

Wyniki trzecich meczów ćwierćfinałowych:

Asseco Prokom Gdynia - Olymipakos Pireus 81:78. Stan rywalizacji: 1:2

Caja Laboral - CSKA Moskwa 66:53. Stan rywalizacji: 1:2

Partizan Belgrad - Maccabi Tel Awiw 66:53. Stan rywalizacji: 2:1

Real Madryt - Regal FC Barcelona 73:84. Stan rywalizacji 1:2

Faworyt pokonany. Prokom ciągle w grze ?

Więcej o: