TBL. Czarni grają z Zastalem. Emocje w cenie

W niedzielę lider tabeli, Energa Czarni Słupsk zagrają w Zielonej Górze z beniaminkiem Zastalem. Fani spodziewają się choćby w połowie tak emocjonującego meczu jak w pierwszej rundzie, kiedy Czarni wygrali dzięki dobitce Pawła Leończyka.

Powtórka z rozrywki ze spotkania Czarni - Zastal, które odbyło się w pierwszej rundzie Tauron Basket Ligi? Takiego scenariusza chcieliby chyba wszyscy fani koszykówki w Polsce. Mecz pomiędzy tymi dwoma drużynami wywołał wiele emocji i urósł do rangi jednego z najlepszych spotkań tego sezonu. Dwie niepokonane w tamtym okresie drużyny zmierzyły się ze sobą, a stawką było przewodzenie tabeli Tauron Basket Ligi. Szala zwycięstwa przesunęła się na stronę Czarnych dopiero w ostatnich sekundach meczu, kiedy to niecelny rzut Mantasa Cesnauskisa dobił Paweł Leończyk. Słupszczanie świętowali i w każdym kolejnym meczu poprawiali swój imponujący bilans zwycięstw.

Sytuacja Czarnych i Zastalu jest obecnie zgoła odmienna. Czarni co prawda w dalszym ciągu są liderem ligi, ale w od rozpoczęcia rewanżowej rundy spotkań nie wygrali ani razu. W zespole szykowane są zmiany. Czarnych najpewniej opuści Chris Oakes, a jego miejsce zajmie inny wysoki gracz. Z powodu kontuzji Jerrela Blassingamea, poszukiwany jest także rozgrywający. Nowych twarzy w najbliższym spotkaniu jednak nie będzie.

Na przełomie dwóch rund kryzys dopadł też zielonogórzan, którzy z ostatnich ośmiu spotkań wygrali zaledwie dwa. W przeciwieństwie do Czarnych, w zespole są już jednak nowi gracze. W tym ostatnim, wygranym meczu przeciwko Treflowi Sopot w drużynie Zastalu zagrali już David Burgess, brat Chrisa Burgessa i strzelec James Maye. Obaj wydatnie przyczynili się do wygranej nad sopocianami.

Prokom: wszyscy czekają na Q

Q - to nie tylko przydomek geniusza i wynalazcy znanego z opowieści o szpiegu Jamesie Bondzie. To także przydomek najlepszego koszykarza jaki kiedykolwiek biegał po parkietach w Polsce. Qyntel Woods, bo o nim oczywiście mowa, powrócił do Gdyni i już w sobotę powinien rozegrać pierwsze spotkanie w barwach Asseco Prokomu. Powrót Woodsa po półrocznej nieobecności i grze w Rosji, jest jednym z najważniejszych wydarzeń w Tauron Basket Lidze. Oznacza on między innymi pogłębienie i tak sporej już przepaści pomiędzy Prokomem, a resztą ligi. Pomimo tego, wielu kibiców z niecierpliwością czeka na czary, którymi ligę i fanów uraczy Q.

W innych meczach: motywator Karol i pojedynek medalistów

Podopieczni Mariusza Karola, zawodnicy AZS Koszalin powalczą o sprawienie kolejnej niespodzianki, bo już w najbliższy weekend w Koszalinie pojawi się PGE Turów Zgorzelec. Szkoleniowiec AZSu znany jest z budowania ogromnej koncentracji w spotkaniach przeciwko czołówce tabeli ligowej, a na Turów, swój były klub, Karol motywuje się szczególnie mocno. W Koszalinie zapowiada się szczególnie interesujące spotkanie.

Anwil Włocławek, który wygrał dwa mecze z rzędu, zmierzy się w Starogardzie z będącymi w bardzo dobrej dyspozycji koszykarzami Polpharmy. Podopieczni Zorana Sretenovića wygrali 9 z 11 spotkań i zajmują trzecie miejsce w tabeli. Nad piątym Anwilem mają tylko dwa punkty przewagi. Podobnie jak spotkanie w Zielonej Górze czy Koszalinie, tak i rywalizacja Anwilu z Polpharmą ma swoje drugie dno. Oba te zespoły stanęły bowiem w ubiegłym roku na podium. Anwil był drugi, a Polpharma zajęła jedno miejsce niżej, wygrywając rywalizację o brąz z Treflem Sopot.

Mecze szesnastej kolejki Tauron Basket Ligi

Polpharma Starogard Gdański - Anwil Włocławek (05.02, godz. 15:00, PLK TV)

Asseco Prokom Gdynia - PBG Basket Poznań (05.02, godz. 18:00)

Kotwica Kołobrzeg - Polonia Warszawa (05.02, godz. 18:00)

AZS Koszalin - PGE Turów Zgorzelec (05.02, godz. 18:00)

Siarka Tarnobrzeg - Trefl Sopot (06.02, godz. 16:30, PLK TV, TVP Rzeszów)

Zastal Zielona Góra - Energa Czarni Słupsk (06.02, godz. 18:00, TVP Sport)

Szczepan Radzki

Podyskutuj z autorem na jego blogudifens.blox.pl ?

Więcej o: