Koszykarz klubu PLK uległ poważnemu wypadkowi. "Na całe szczęście jego życie nie jest zagrożone"

Malcolm Rhett - koszykarz GTK Gliwice - uległ poważnemu wypadkowi. "Przegląd Sportowy" nieoficjalnie informuje, że w kuchni zawodnika wybuchł pożar.

Malcolm Rhett trafił do Polski kilka tygodni temu. Sezon 2020/21 miał być pierwszym, w którym reprezentant Dominikany będzie grał w GTK Gliwice. Wcześniej zawodnik grał w PAOK-u Saloniki.

Zobacz wideo NBA. "Nawet w Dineylandzie nie można zamknąć zawodników na pół roku"

Przygoda Rhetta w Polsce rozpoczęła się jednak bardzo nieszczęśliwie. Klub za pośrednictwem oficjalnej strony internetowej poinformował, że w piątek rano koszykarz uległ bardzo poważnemu wypadkowi, a jego życiu na szczęście nie zagraża niebezpieczeństwo. "Przegląd Sportowy" nieoficjalnie doprecyzowuje, że w kuchni wynajmowanego przez Rhetta mieszkania wybuchł pożar, a zawodnik uległ ciężkiemu poparzeniu. 

"Niezwłocznie po nieszczęśliwym wypadku w wynajmowanym mieszkaniu w godzinach wczesnoporannych zawodnik został przewieziony do szpitala w Siemianowicach Śląskich. Na całe szczęście jego życie nie jest zagrożone, a przeprowadzone zabiegi oraz czynności lecznicze pozwalają mieć nadzieję na pełny powrót do sprawności. W chwili obecnej trudno jest określić przewidywany okres rekonwalescencji, ale prawdopodobnie zajmie on kilkanaście tygodni" - czytamy na oficjalnej stronie internetowej klubu z Gliwic.

GTK Gliwice to 13. zespół poprzedniego sezonu Polskiej Ligi Koszykówki.

Czytaj też:

Pobierz aplikację Sport.pl LIVE na Androida i na iOS-a

Sport.pl LiveSport.pl Live .