NBA. Durant ograł Nuggets

Kevin Durant zdobył 14 ze swoich 41 punktów w ostatnich trzech minutach, a Thunder pokonali Nuggets 100:97. Oklahoma City Thunder po raz pierwszy odkąd zespół przeniósł się z Seattle przeszedł pierwszą rundę play-off.

Trzy lata temu Thunder wygrali zaledwie 23 mecze w sezonie zasadniczym. W tym roku są w gronie kandydatów do gry w finale. Serię z Nuggets wygrali w pięciu meczach, ale żadne zwycięstwo nie przyszło im łatwo. To środowe też.

3:41 przed końcem Thunder przegrywali nawet dziewięcioma punktami (82:91), ale wtedy zaczął trafiać Kevin Durant. Lider Thunder zdobył 14 z ostatnich 18 punktów zespołu, natchnął swoich partnerów do twardej gry w obronie, trzy bloki w ostatnich trzech minutach miał Serge Ibaka. W ataku sam załatwił sprawę. Trafiał z dystansu, półdystansu, z faulem lub bez. Nuggets nie wiedzieli jak go zatrzymać.

12 sekund przed końcem meczu Durant dał Thunder trzy punktowe prowadzenie, trzy sekundy później zablokował trójkę na remis J.R. Smitha. Nuggets mogli jeszcze wyrównać, ale rzut Arrona Afflalo tylko przetoczył się po obręczy.

Durant rzucił 41 punktów i wyrównał swój rekord w fazie play-off. Serge Ibaka miał aż dziewięć bloków, o jeden mniej od rekordu rozgrywek. Thunder wygrali mimo słabego meczu w wykonaniu Russella Westbrooka. Rozgrywający trafił tylko trzy z 15 rzutów z gry, miał zaledwie cztery asysty i trzy straty. 15 punktów dla Nuggets zdobył Afflalo, a 14 i 10 zbiórek dołożył Martin.

Thunder o finał Konferencji Zachodniej zagrają ze zwycięzcą pary San Antonio Spurs - Memphis Grizzlies. Po pięciu meczach Grizzlies prowadzą 3-2, następne spotkanie w piątek w Memphis.

NBA. Gary Neal uratował Spurs ?

Więcej o: