NBA. Knicks z Anthonym zatrzymali Heat

New York Knicks z pozyskanym z Denver Nuggets Carmelo Anthonym pokonali na wyjeździe Miami Heat 91:86. Nowy gwiazdor drużyny z Nowego Jorku miał 29 punktów i 9 zbiórek.

Gortat znów z double-double

Knicks w niczym nie przypominali drużyny, która zaledwie dwie noce wcześniej uległa najsłabszym w lidze Cleveland Cavaliers. Mimo że do przerwy przegrywali 15 punktami, po świetnej drugiej połowie pokonali celujących w mistrzostwo Heat.

W końcówce meczu Amare Stoudemire zablokował LeBrona Jamesa, który spudłował też ważną trójkę, mogącą odmienić losy meczu.

- Nie sądzę, że graliśmy źle. Kontrolowaliśmy cały mecz, mieliśmy kontrolę nad grą. Po prostu nie wykorzystaliśmy tego do końca - mówił po meczu Cris Bosh.

Poza Anthonym wyróżnił się Stoudemire który skończył mecz z dorobkiem 16 punktów i 10 zbiórek i zdobywca 16 punktów Chauncey Billups. - Mecze takie jak ten wyciągają z każdego to, co ma najlepszego - mówił po spotkaniu Anthony.

27 punktów dla gospodarzy rzucił James, 20 miał Bosh a 12 Dwyane Wade. Miami przegrało u siebie po raz pierwszy po serii siedmiu wygranych.

Wyniki:

Cleveland Cavaliers - Philadelphia 76ers 91:95

Indiana Pacers - Phoenix Suns 108:110 (po dogrywce)

Miami Heat - New York Knicks 86:91

Minnesota Timberwolves - Golden State Warriors 126:123

New Orleans Hornets - Houston Rockets 89:91

Oklahoma City Thunder - Los Angeles Lakers 87:90

Orlando Magic - Charlotte Bobcats 100:86

Portland Trail Blazers - Atlanta Hawks 83:90

San Antonio Spurs - Memphis Grizzlies 95:88

Toronto Raptors - Dallas Mavericks 96:114

Nuggets bez Anthony'ego, Jazz z problemami, Suns w play-off?

Więcej o: