NBA. Carmelo Anthony poprowadził Nuggets do wygranej z Pacers

Carmelo Anthony zdobył 36 punktów i poprowadził Denver Nuggets do wygranej z Indiana Pacers 121:107 w jedynym niedzielnym meczu ligi NBA. Tym samym gracze z Denver zrewanżowali się Pacers za dotkliwą porażkę 113:144 z 9 listopada zeszłego roku.

Dlaczego Gortat jest rezerwowym?

Anthony, który z racji plotek o możliwym transferze był ostatnio szykanowany przez własnych kibiców, zaczął mecz bardzo słabo. Spudłował pierwsze sześć rzutów, później było jednak już tylko lepiej. W sumie lider Nuggets trafił 14 z 27 rzutów kończąc mecz z 36 punktami. Szczególnym popisem wyróżnił się w trzeciej kwarcie, podczas której rzucił aż sześć trójek, niwelując niemal w pojedynkę 15-punktowe prowadzenie rywali.

- Nawet jeśli zaczynam od czterech czy pięciu pudeł, to jest to dla mnie tylko rozgrzewka - tłumaczył po meczu dziennikarzom Anthony.

16 punktów dla Nuggets dołożył Al Harrington, a 15 i 10 zbiórek miał Nene. Denver wygrali piąty mecz z ostatnich siedmiu i są na trzecim miejscu w Northwest Divison z bilansem 25-18.

27 punktów i 10 zbiórek dla pokonanych zdobył Tyler Hansbrough. Dla Pacers była to piąta porażka z rzędu. Z bilansem 16-25 gracze Indiany są drudzy w Central Division, razem z Milwaukee Bucks.

Ruszyła maszyna, czyli dobre spotkania Marcina Gortata

Więcej o: